Liczącą z całą pewnością bardzo wiele lat kapsułę czasu znaleźli pracownicy Podkarpackiego Urzędu Ochrony Zabytków w trakcie prac renowacyjnych przy jednej z kopuł kościoła oo. Franciszkanów w Przemyślu.
W kuli pod jednym z krzyży wieńczących świątynię franciszkanów znaleziono metalową kapsułę z pergaminowym dokumentem, zwiniętym w rulon. Musiała tam przeleżeć wiele, wiele lat.
Jak poinformowała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot, ze względu na stan zachowania, wynikający właśnie z wielowiekowego przechowania w kuli, dokument i jego kapsuła zostaną[paywall] poddane konserwacji.
– Metalowa kapsuła jest w stanie silnie zaawansowanej korozji, która doprowadziła do całkowitej destrukcji i rozsypania się dwuelementowej części tulei. Dokument pergaminowy, opracowany obustronnie, był szlifowany w trakcie obróbki skóry. Jest usztywniony i w chwili obecnej niemożliwy do rozwinięcia i odczytania treści przekazu. Literki zapisane czarnym atramentem, wyraźnie zarysowują się w silnym powiększeniu fotografii. Jak się spodziewamy, część tekstu mogła ulec zatarciu lub znajduje się na fragmentach pergaminu, w którym widoczne są ślady żelatynizacji, zespolenia zwoju i ubytki powstałe pod wpływem elementów metalowych i ich korozji – powiedziała B. Kot.
Kiedy tylko pojawią się nowe informacje w tej tajemniczej, ale i fascynującej sprawie, poinformujemy jak najszybciej.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.https://www.zycie.pl/informacje/artykul/34374,tajemniczy-zwoj-odkryty-u-franciszkanow-w-przemyslu
https://www.zycie.pl/informacje/artykul/34374,tajemniczy-zwoj-odkryty-u-franciszkanow-w-przemyslu