Pecunia non olet, ale nie o zapach pieniędzy w kwestii uchylenia kontrowersyjnego oświadczenia o propagowaniu tak zwanej ideologii LGBT w Przemyślu poszło. Czy coś nam skapnie z funduszy norweskich, czy nie – w ogólnym rozrachunku te ewentualne pieniądze budżetu miejskiego nie zbawią.
Bez względu na intencje pomysłodawcy, pewnie szlachetne w teorii, przyjęcie większością głosów (były przeciwne) przez radnych w 2019 oświadczenia o zakazie propagowania ideologii LGBT miało fatalne skutki wizerunkowe dla miasta i mieszkańców.
Uczyniło z Przemyśla, w potocznym odbiorze, miejsce nietolerancyjne dla ludzi o innej orientacji seksualnej. Żyję dość długo w pięknym mieście nad Sanem, aby z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że:
zdecydowana większość obywateli Przemyśla nie ma emocjonalnej, ideologicznej, światopoglądowej potrzeby wyszukiwania osób o odmiennej orientacji seksualnej;
zdecydowana większość obywateli Przemyśla prawdopodobnie nigdy nie miała okazji spotkać osoby homoseksualnej; jeżeli już ją spotkała, to była daleka od jej potępienia…
…a jeżeli była bliska jej potępienia, to niewiele zrozumiała z lekcji biologii, że o lekcjach religii nie wspomnę. I jak mnie intuicja nie myli, takich osób (skłonnych do potępiania) w Przemyślu jest zdecydowana mniejszość.
Oczywiście, gdyby Przemyśl był Krakowem, Warszawą albo innym Amsterdamem, to pewnie obywatel przemyski stanąłby oko w oko z osobą homoseksualną, ale czy jakiekolwiek oświadczenie uratowałoby wtedy jego kręgosłup moralny?
Zdecydowanej większości obywateli Przemyśla, do tej grupy zaliczam także siebie, nie spodobałoby się manifestowanie gołej pupy oraz innych części ciała na malowniczych deptakach miasta w celach trudnych do zrozumienia dla zwykłego zjadacza chleba.
I (aż boję się podzielić kolejną intuicją) zdecydowanej większości obywateli Przemyśla problem LGBT nie interesuje w ogóle. Mają inne zmartwienia na głowie. Chociażby takie, jak podzielić miesięczny budżet domowy, aby przy zwariowanych cenach doczekać do pierwszego. Ta kwestia bez dwóch zdań powinna spędzać sen z oczu naszym samorządowcom.
Refleksja przyszła w porę. Przemyscy radni na wniosek prezydenta miasta własne oświadczenie sprzed dwóch lat uchylili. Czy to pomoże odbudować wizerunek miasta? W wymiarze symbolicznym – tak. I jeszcze jedno. Nie poddaję ostracyzmowi pomysłodawcy niefortunnego oświadczenia. Cała ta historia pokazała, jak wielką pracę trzeba wykonać w domu, szkole, samorządzie, wspólnotach wyznaniowych, także, a może przede wszystkim, we własnym sumieniu. Wiedza medyczna, zdrowy rozsądek, trochę autoanalizy i empatia. Ot, co. Tylko tyle i aż tyle.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Z jednej strony chce pan dobrze, ale z drugiej... Punkty nr 2, 4 oraz 5 są po prostu kuriozalne. Czasem lepiej nie dzielić się swoimi prywatnymi (nomen omen) przemyśleniami. Redaktor naczelny i tak niski poziom...
Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że zdecydowana większość obywateli spotkała osobę LGBT i to niejeden raz. Tylko najpewniej o tym nie wie, bo dlaczegóż ktoś taki miałby chcieć się ujawniać w mieście, w którym niby poważni i wykształceni ludzie chcą go utożsamiać z jakimiś ekshibicjonistami?
Judaszowe srebrniki . Judasz też dostał dofinansowanie .
Mocne i bardzo aktywne środowisko gejowskie w naszym mieście doznało porażki
Z jednej strony chce pan dobrze, ale z drugiej... Punkty nr 2, 4 oraz 5 są po prostu kuriozalne. Czasem lepiej nie dzielić się swoimi prywatnymi (nomen omen) przemyśleniami. Redaktor naczelny i tak niski poziom...
Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że zdecydowana większość obywateli spotkała osobę LGBT i to niejeden raz. Tylko najpewniej o tym nie wie, bo dlaczegóż ktoś taki miałby chcieć się ujawniać w mieście, w którym niby poważni i wykształceni ludzie chcą go utożsamiać z jakimiś ekshibicjonistami?
Judaszowe srebrniki . Judasz też dostał dofinansowanie .