Reklama

Tragedia na drodze. Trzy osoby z jednej miejscowości zginęły w wypadku

13/01/2016 10:45

W czołowym zderzeniu forda fiesty z oplem corsą, do którego doszło w sobotę, 9 stycznia, tuż po g. 17 w Rozborzu Długim koło Pruchnika, trzy osoby zginęły na miejscu. Dwie zostały ciężko ranne. Czworo uczestników zdarzenia pochodziło z Pruchnika. Jedna osoba z Przeworska.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca fordem fiestą zjechała na przeciwny pas i czołowo zderzyła się z oplem corsą. Na miejscu zginęły trzy osoby. Kierująca fordem 34-letnia mieszkanka Pruchnika oraz małżeństwo jadące oplem – 55-letni kierowca i 53-letnia pasażerka, również mieszkańcy tej miejscowości. Do szpitala, z poważnymi obrażeniami, przewieziono dwoje pasażerów corsy – 24-letnią kobietę i 23-letniego mężczyznę – uściśla podkom. Marta Gałuszka z jarosławskiej komendy policji.

Reklama

fot.KPP Jarosław

 Tragedia niesamowita. Trzy ofiary w jednym wypadku. Wszystkie z tej samej miejscowości. Z takim dramatem ciężko się pogodzić – mówią mieszkańcy Pruchnika. Przyczyny wypadku są ustalane. Na razie przesłuchano tylko jednego świadka, który nadjechał niedługo po zderzeniu. Kobieta i mężczyzna, którzy przeżyli, jeszcze nie rozmawiali z policjantami. Ich stan jest ciężki.

W czasie zdarzenia warunki na drodze były ciężkie. Jezdnia była śliska. Mgła[paywall] utrudniała widoczność. Droga wojewódzka Pruchnik – Łańcut na odcinku do Kańczugi jest w złym stanie. Wąska i nierówna. Bez pobocza. Samochody zderzyły się centralnie czołowo. Siła była na tyle duża, że przód obu pojazdów został całkowicie zniszczony, a przednie zawieszenie przesunięte. Pojazdy zakleszczyły się. Nie widać było ostrego hamowania. W oplu otworzyła się poduszka powietrzna. W fordzie nie.

– Było tragicznie na drodze. Jechałem wolno, ale gdy pojawiał się ktoś z przeciwka, jeszcze bardziej zwalniałem. Trudno było zauważyć, gdzie się kończy droga i czy jestem na swoim pasie – wspomina kierowca, który przejeżdżał przez Rozbórz Długi pół godziny przed wypadkiem.

Młodzi ludzie, którzy się uratowali, to narzeczeństwo. Jechali z rodzicami 23-latka. Kierująca fordem osierociła dziecko.

Reklama
Do ustalenia przyczyn tragicznego zderzenia potrzebna będzie opinia biegłych, którzy zbadają m.in. stan pojazdów oraz wypowiedzą się, co mogło być przyczyną zjechania forda na przeciwległy pas.    


fot.KPP Jarosław
erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    xxx - niezalogowany 2016-01-13 11:26:09

    ford mocniejszy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości