Jaś, Staś i Ignaś to mieszkańcy Zarzecza w powiecie przeworskim. Ich przyjście na świat w rzeszowskim Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 było sporym wydarzeniem, bo ciąża trojacza występuje niezwykle rzadko, zaś trojaczki jednojajowe zdarzają się raz na 200 tysięcy do pół miliona porodów. Maluchy po długim pobycie w szpitalu wróciły już do domu. Niedawno odwiedzili je przedstawiciele samorządu powiatu przeworskiego.
Maluchy, które były w regionie, ale także i w kraju swego rodzaju sensacją medyczną, mają się dobrze. Pojawiły się na świecie pod koniec czerwca – w 32. tygodniu ciąży mamie wykonano cesarskie cięcie. Zaraz potem trafiły pod opiekę personelu rzeszowskiej placówki, gdzie przebywały przez długi czas. Teraz szczęśliwi rodzice w końcu mogą się nimi do woli nacieszyć. Bracia niedawno wrócili do domu w Zarzeczu, gdzie z niecierpliwością wyczekiwał ich brat Franciszek. Co ciekawe rodzeństwo pojawiło się na świecie dokładnie w dniu jego urodzin. Z upominkami do sympatycznej rodziny udali się starosta przeworski Dariusz Łapa oraz członek Zarządu Powiatu Przeworskiego Tomasz Huc. Maluchy otrzymały też wyprawki, które z pewnością przydadzą się im w pierwszym okresie życia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze