W przeddzień Wszystkich Świętych nastąpiło uroczyste otwarcie nowej miejskiej nekropolii przy ul. Szczytniańskiej. Rozpoczęta w 2015 inwestycja kosztowała ponad 8 milionów złotych. Obecnie cmentarz ma 2,4 ha, ale jego powierzchnia może się powiększać – miasto zabezpieczyło 15 ha. Nekropolia ma zaspokoić potrzeby Jarosławia w zakresie pochówku zmarłych na kolejne lata.
– Ta inwestycja to wiele lat pracy, ale możemy się dziś poszczycić wspaniałym, ogromnym, bardzo dobrze wyposażonym cmentarzem z całym zapleczem do pochówku naszych najbliższych – mówił podczas ceremonii otwarcia cmentarza burmistrz Waldemar Paluch. I rzeczywiście nekropolia i jej infrastruktura[paywall] wyglądają imponująco. Całość mieści się na 2,4 ha wyrównanego terenu, do którego doprowadzona jest nowa droga dojazdowa. Obiekt wyposażony jest w parking, który pomieści 130 samochody. Szczególne wrażenie robią jednak zabudowania. Charakterystyczna, zbudowana na rzucie owalnym kaplica jest przestronna (412,7 m kw.) i urządzona ze smakiem. Budynek przedpogrzebowy z komorą chłodniczą na 6 trumien mieści się na przestrzeni 452,6 m kw., podobnych rozmiarów jest przestrzeń administracyjna, a całości dopełnia 5 nowoczesnych boksów handlowych.
Czwartkowa ceremonia oddania do użytku i poświęcenia obiektu zgromadziła wielu znamienitych gości. Wstęgę przecinali: burmistrz Waldemar Paluch, archiprezbiter jarosławski ks. prałat Andrzej Surowiec, przewodniczący Rady Miasta Jarosławia Szczepan Łąka oraz prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Franciszek Gołąb. Po tym akcie nekropolię poświęcił ksiądz arcybiskup metropolita przemyski Adam Szal. Następnie pod jego przewodnictwem odprawiona została pierwsza w tym miejscu msza święta koncelebrowana przez proboszczów jarosławskich parafii. Podczas homilii arcybiskup zgłębiał min. tajemnicę czekania w życiu człowieka. – Czym jest cmentarz? Jest przypomnieniem oczekiwania na spotkanie z Panem Bogiem. Módlmy się więc o to, abyśmy tu, przy tym ołtarzu, znajdowali pociechę, przyjmując komunię świętą w czasie tych pełnych powagi, ale i chrześcijańskiej nadziei uroczystości pogrzebowych – mówił metropolita przemyski.
W trakcie mszy poświęcone zostały tabernakulum oraz naczynia liturgiczne. Po niej zaś ksiądz arcybiskup rozważał nadanie kaplicy cmentarnej unikatowego wezwania. –Mam taką propozycję: jest piękny krzyż na zewnątrz i w środku, niech ta kaplica będzie pod wezwaniem Krzyża Świętego lub Podwyższenia Krzyża Świętego – niech ów krzyż wyraża naszą wiarę, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał – skonkludował.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Oczywiście wielebny chytrus król musiał poświęcić już poświęconą przez samego Boga ziemię. Ludzie ziemia poświęcona 20 x nie będzie swietsza. Niż była na początku.
Oczywiście wielebny chytrus król musiał poświęcić już poświęconą przez samego Boga ziemię. Ludzie ziemia poświęcona 20 x nie będzie swietsza. Niż była na początku.