Uśmiechnięte buzie najmłodszych, kramy uginające się od świątecznych ozdób i frykasów, zachwyt i wielkie brawa za wyjątkowe umiejętności artystów to tylko niektóre atrakcje, jakie czekały na wszystkich, którzy dzisiaj, 20 grudnia br., zdecydowali się odwiedzić przemyski Rynek.
To był trzeci dzień Przemyskiego Jarmarku Bożonarodzeniowego. Kiermasz świąteczny trwał w najlepsze, a organizatorzy zaprosili dzisiaj wszystkich na pokaz jedynych w swoim rodzaju umiejętności artystów ulicznych – kuglarzy, szczudlarzy. Sztukmistrzów, których kontakt w publiką był wyjątkowy. Ci młodsi i ci nieco starsi chętnie odwiedzali zagrodę z przesympatycznymi alpakami. Na finał odbył się spektakl ogniowo-pirotechniczny w wykonaniu artystów z grupy „Locomotora” z Krakowa.
Kto nie był, może żałować. Kto był, widział jak było. A kto jeszcze nie odwiedził przemyskiego Rynku, jutro, 21 grudnia br., będzie miał jeszcze szansę. Jutro ostatni dzień jarmarku, którego głównym punktem będzie wigilia miejska z przekazaniem Betlejemskiego Światełka Pokoju. Początek g. 16.
Zapraszamy!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze