„Proszę pilnować tego miejsca, ja tu wrócę i zrobię tu muzeum” – powiedział kilkanaście lat temu Maks Diamant (Józef Burzmiński) do producenta kaloryferów Wacława Barana, który przez lata całe działał w budynku przy ulicy Tatarskiej 3 w Przemyślu. W tym samym, w którym podczas II wojny światowej przez 15 miesięcy za fałszywą ścianą żyło 13 Żydów.
Dom przy ulicy Tatarskiej 3 był opuszczony i popadał w ruinę od zakończenia wojny. W 1982 r. uratował go przed rozbiórką Wacław Baran, prowadząc w nim produkcję deficytowych wówczas kaloryferów. W ostatnich latach mieścił się tam m.in. warsztat mechaniczny. Budynek, powstały w 1890 r., wpisany do rejestru zabytków, został wystawiony na sprzedaż[paywall]. Kupił go przedsiębiorca budowlany Maciej Piórkowski. Chce w nim urządzić małe muzeum holokaustu przemyskich Żydów. Prace remontowe już trwają.
– Chciałbym wykorzystać go do pokazania ciekawej historii miasta. Na razie jednak muszę zająć się ratowaniem budynku przed całkowitą ruiną. Dach jest w opłakanym stanie, mury się rozsypują. Remont trochę potrwa. Potem czeka mnie wykończenie wnętrz. Najwcześniej za dwa, trzy lata będzie można zapraszać zwiedzających. Ale na pewno warto pokazać tę historię – powiedział M. Piórkowski.
Miejsce to ma swoją mroczną historię, o czym wielokrotnie informowały media. W marcu 1943 r. Maks Diamant z Siunkiem Kirszem przybyli na ulicę Tatarską. Mieszkała tam Stefania Podgórska, słynna „Fusia”. Tam Maks wpadł na pomysł, żeby właśnie na strychu zrobić bunkier dla rodziny i kilku znajomych z getta. Jedna ze ścian stykała się z dwupiętrowym domem i miała przybudowaną ścianę z poprzeczną belką i murkiem. Między tymi dwiema ściankami była mała przestrzeń. Maks powiększał schowek. Obliczony był na siedem osób. W niedługim czasie jednak znalazło się ich tu 13. Przesiedzieli tam 15 miesięcy. 27 lipca 1945 r. armia radziecka wkroczyła do Przemyśla. Gdy skończyła się wojna, Stefania ze wzajemnością zakochała się w Maksie. Ten zdecydował się zmienić wyznanie i nazwisko. Jako Józef Burzmiński poślubił Stefanię. Do 1945 r. mieszkali w Przemyślu, później wyjechali do Wrocławia. Józef ukończył tam studia medyczne. W 1957 r. wyemigrowali do Izraela, ale w 1961 r. przenieśli się do Stanów Zjednoczonych. W 1979 r. Stefania i jej siostra Helena zostały odznaczone medalem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”. W 1996 r. zrealizowano film fabularny o Stefanii Podgórskiej W kryjówce milczenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.O to zeby w tym miejscu powstało muzeum kilka lat temu interpelacje skladal radny Kaminski i nie zyjacy juz dzis radny Bukowski i im sie nie udało choc bardzo sie starali..Dlaczego Panie Prezydencie?
Tak dokładnie to w komórce,która już nie istnieje. A dlaczego muzeum powstaje z problemami.Ponieważ ukrywała Ich Ukrainka tam zamieszkała a to nie jest mile widziane tak dzisiaj jak i dawniej.A na Tatarskiej i bocznych uliczkach aż do samego Wzniesienia przez okres wojny ukrywano kilkunastu Żydów.Dlaczego przetrwali ponieważ nikt obcy w ten rejon się nie zapuszczał nawet z mieszkańców miasta.Nikt na nikogo nie donosił.
Nigdy nie widziałam i słyszałam ich starań! Mimo licznych rozmów tak z jednym jak i z drugim.
Na ten temat to zdania są podzielone. Jedni -że w komórce, inni - że na strychu. Zapewne byli i tu, i tu... w końcu to był 12 osób
Do not can write Polish? Try with dictionary.
A nie chodzi tutaj o siostry Podgórskie? Stefanie i Helenę? Na których historii powstał film w 1996 pod tytułem "Hidden in silence" czyli " ukryci w ciszy". Czy tu mowa o innej bohaterce?
Operatora "Do" nie używa się razem z "Can". Can jest czasownikiem modalnym, który sam przez siebie tworzy pytanie poprzez inwersję.Pytanie powinno brzmieć: Can not you write polish?Pozdrawiam
O to zeby w tym miejscu powstało muzeum kilka lat temu interpelacje skladal radny Kaminski i nie zyjacy juz dzis radny Bukowski i im sie nie udało choc bardzo sie starali..Dlaczego Panie Prezydencie?
Tak dokładnie to w komórce,która już nie istnieje. A dlaczego muzeum powstaje z problemami.Ponieważ ukrywała Ich Ukrainka tam zamieszkała a to nie jest mile widziane tak dzisiaj jak i dawniej.A na Tatarskiej i bocznych uliczkach aż do samego Wzniesienia przez okres wojny ukrywano kilkunastu Żydów.Dlaczego przetrwali ponieważ nikt obcy w ten rejon się nie zapuszczał nawet z mieszkańców miasta.Nikt na nikogo nie donosił.
Proszę o więcej szczegółów