Reklama

Twierdza Przemyśl nadal się broni. Tylko przed kim?

27/02/2021 11:54

Pragnę napisać krótki tekst o wielokulturowej tablicy pamiątkowej poświęconej trzem wybitnym przemyślankom: Wincencie Tarnawskiej, Olenie Kulczyckiej i Helen Deutsch. Napisy w trzech językach: polskim, ukraińskim i hebrajskim przedstawiają trzy panie, które na przełomie XIX i XX wieku mieszkały w jednej kamienicy – Rynek 26. Tablica powstała z inicjatywy artystek Jadwigi Sawickiej i Liliany Kalinowskiej oraz historyka Tomasza Pudłockiego. Z inicjatywy nieznanych (jeszcze) wandalów została niedawno zniszczona.

Dlaczego uważam, że tablica powinna zawisnąć na honorowym miejscu w rejonie przemyskiego Rynku ? Otóż:

1. W Przemyślu historia jest sygnowana głównie losami mężczyzn: duchownych, wojskowych, polityków, artystów. Kobiet prawie nie widać. Popatrzmy na pomniki i tablice! Jedyne chyba oficjalne upamiętnienie kobiety w Przemyślu to tablica poświęcona Marii Konopnickiej (nie-przemyślance). Kiedy się mówi o twierdzy – z jednej strony sztandarowym, unikatowym zabytku militarnym a z drugiej bardzo smutnej i ponurej pamiątce po strasznej śmierci tysięcy synów, ojców i braci, to mówi się o mężczyznach. W takim Przemyślu, gdzie historia rozbrzmiewa głównie męskimi tonami militarno-patriotyczno-religijnymi, musimy zrobić miejsce dla kobiet – i tych wybitnych i tych mniej znanych.

2. Jeszcze do niedawna nikt nie słyszał o Tarnawskiej, mało kto kojarzył Deutsch, nieliczni z diaspory ukraińskiej znali Kulczycką. O Helen z domu Rosenbach więcej się dowiecie w Wiedniu czy w Cambridge niż u nas. Każdy psychoanalityk ze świata zna dzieła Deutsch, u nas prawie nikt. Taka tablica przypomina i wyłania świetne postaci, daje głos wybitnym kobietom, toruje drogę innym, odsłania losy zapomnianych.

Reklama

3. Przemyśl to miasto wielokulturowe, ale w Przemyślu wielokulturowość niektórych uwiera, niekiedy wywołuje tak wielkie emocje, że racjonalność schodzi na daleki plan. Nasza społeczność nie przepracowała faktu, że nie jest jednolita. A przecież od stuleci wzajemnie zasiedlamy miasto, gdzie różne religie, rożne narodowości, różne kultury i różne święta budują naszą niepowtarzalną tradycję. Wzajemnie niesiemy brzemię dramatycznych doświadczeń ale i wzajemnie patrzymy w przyszłość, marząc o bezpiecznym i spokojnym życiu. W naszym Przemyślu już czas przestać udawać, że nie ma wielokulturowości. Czas zaakceptować nasz różnorodny mikrokosmos, którego tablica jest pięknym i mądrym przykładem.

5. W świecie dzieje się postęp ale ducha postępu jakoś w Przemyślu nie widać. Choć bardzo do postępu i nowoczesności aspirujemy. Nasza prowincjonalność i wsteczność przejawia się w infantylnym rozumieniu historii i w selektywnym i uproszczonym patrzeniu na losy ludzkie, w lękowym przywiązaniu do stereotypów. Tak żałujemy, że młodzież wyjeżdża, ale sami tę młodzież przepędzamy, bo gdy tylko wykazuje inicjatywę, to skutecznie ich krytykujemy, odsądzamy od czci i wiary. Narzekamy, że nic w tym mieście się nie dzieje, ale sami pozostajemy pasywni, a jak ktoś coś zrobi, to pierwsi „życzliwie zhejtujemy”. W takim pseudopostępowym mieście tablica odzwierciedlająca postęp jest pięknym gestem w stronę XXI wieku. Dlaczego postęp? Bo zrodziła się z kreatywnego ducha współpracy, życzliwości, zaciekawienia i wzajemności a nie z tępego resentymentu.

Reklama

6. Czy chcemy, czy nie w naszym Przemyślu żyją różni ludzie, o różnych gustach i poglądach. Jedni chodzą do kościoła, inni do cerkwi, jedni mają już drugą żonę a inni są homoseksualni. Duża część naszych rodziców lub dziadków należała do PZPR, sporo osób ma rodowód solidarnościowy. Są intelektualiści i osoby niewykształcone, bogaci i biedni, lewicowi i prawicowi. Jedni swój lokalny patriotyzm realizują poprzez akcje społeczne, inni rozwalają tablice. Tak, to dla nas wszystkich musi wystarczyć jeden Przemyśl i ściany jego kamienic. Im szybciej to zrozumiemy i jakoś się nauczymy dogadywać, tym lepiej. Tablica trzech przemyślanek ma prawo wisieć w Rynku. Bo reprezentuje poglądy i sympatie dużej części obywateli Przemyśla. Naszego wspólnego Przemyśla.


Joanna Markin
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    123 - niezalogowany 2021-02-27 14:37:53

    Dobrze ujęte, więce hejterzy zlecą sie za 3, 2, 1...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2021-02-27 14:46:27

    Niestety, twierdza Przemyśl już się nie broni. Dlatego agresor czyli autorka tego ? artukułu może pisać wszelkie możliwe idiotyzmy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Emil - niezalogowany 2021-02-27 16:32:49

    Tyle sie Pani napisała o tych"Kobietach",ze nie wiem dlaczego nalezy fundować im tablice?Prócz narodowości to nie wiem czym były zasłuzone dla Miasta.Moje obawy budzi skład samej grupy inicjatywnej.Te Panie niech sie zastanowia nad swoimi problemami.Na pewno nie bedzie problemu np z tablica dla Kpt Jaskuły.Moze by tak jeszcze wmurowac tablice Panu Górniakowi znanemu muzykowi bo jak wielokulturowość to Romowie do tego grona nie nalezą????A co ze "Szwejkiem" czy powinien stać w tym miejscu i czy  to jest madre

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama