Niedziela, 6 listopada, w Krowicy Samej upłynęła pod znakiem historycznych obchodów 104. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości, ale również 12. rocznicy poświęcania pomnika, który upamiętnia mieszkańców pomordowanych w latach 1944-1947, w Dachau i siedzibie NKWD w Charkowie oraz żołnierzy poległych na frontach podczas II wojny światowej.

fot.UG Lubaczów
Tak, jak ważna jest troska o bieżące sprawy mieszkańców, tak ważna jest pamięć o tych, którzy polegli w obronie Ojczyzny.
Uroczystość rozpoczęła się w kościele parafialnym, od montażu słowno- muzycznego pt.: „Pamięć o tych, których nie ma...”, który opowiadał o dążeniu Polaków do niepodległości.
W inscenizacji wzięli[paywall] udział: harcerze, zuchy, uczniowie krowickiej Szkoły Podstawowej im. im. Poety ks. Jana Twardowskiego, członkowie Klubu Seniora, strażacy ochotnicy i zespół śpiewaczy Niespodzianka.
Po apelu ks. płk. Eugeniusz Łabisz odprawił mszę świętą. Następnie delegacje udały się pod pomnik upamiętniający poległych i pomordowanych, by złożyć kwiaty i uczcić ich pamięć.
Wójt gminy Lubaczów Wiesław Kapel, dziękując za obecność i oprawę uroczystości, podkreślił, że zawsze należy troszczyć się o wolność, która nie jest nam dana na zawsze i wielokrotnie trzeba za nią zapłacić.
Jak zauważa samorząd, pamiątką ceny, jaką ponieśli mieszkańcy Krowicy Samej, Krowicy Hołodowskiej, Krowicy Lasowej i Budomierza, jest monument, gdzie nad tablicą z nazwiskami znajdują się: krzyż – symbol zbawienia, orzeł – symbol dążenia ku wolności, drut kolczasty i czapki– symbole cierpienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze