– Jestem wam ogromnie wdzięczna. Wreszcie mogę normalnie grzać – mówi Eugenia Bogdan z Oleszyc. O jej problemach z piecem kaflowym w mieszkaniu pisaliśmy w marcu w numerze 11.
77-letnia Eugenia Bogdan mieszka w starej pożydowskiej kamienicy w centrum Oleszyc od przeszło 50 lat. Niewielkie mieszkanie jest własnością gminy. W ubiegłym roku stary wysłużony piec kaflowy wymagał już wymiany. Urząd Miasta i Gminy Oleszyce zlecił to zadanie pracownikom interwencyjnym. Robota jednak została wykonana źle: z pieca odpadały kafle, był nieszczelny i dym wychodził na całe mieszkanie.Jego stan był tak fatalny, że pani Eugenia nie paliła w ogóle. W zimie w mieszkaniu temperatura wynosiła zaledwie kilka stopni powyżej zera.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze