O pechu może mówić 28-letni złodziej roweru, ujęty przez policjantów z Kańczugi. Skradzionym spod... kościoła łupem nie cieszył się długo. Jednoślad szybko musiał zwrócić właścicielowi.
Zuchwała kradzież miała miejsce wczoraj (31.03), w godzinach popołudniowych. Jednoślad należący do mieszkańca gminy Zarzecze, wart 450 złotych, został skradziony spod kościoła. Sprawcą okazał się 28-latek z powiatu przeworskiego, do którego policjantom z posterunku w Kańczudze udało się szybko dotrzeć. Przeszukując jego mieszkanie, znaleźli rower w jednym z pomieszczeń i zwrócili go właścicielowi. Złodziej przyznał się do kradzieży. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.gdyby trafił na tego uczciwego: http://www.youtube.com/watch?v=QH2VKS6UNOo&feature=youtube_gdata
Morał jest jeden, albo na piechotę do kościoła lub siedzieć w domu. Ewentualnie radia M. słuchać.
gdyby trafił na tego uczciwego: http://www.youtube.com/watch?v=QH2VKS6UNOo&feature=youtube_gdata
Morał jest jeden, albo na piechotę do kościoła lub siedzieć w domu. Ewentualnie radia M. słuchać.
?!?!?!?!