Kierujący alfa romeo porzucił samochód w przydrożnym rowie.
Do zdarzenia doszło przed godziną 5 rano w minioną sobotę w miejscowości Glinne. Osoba kierująca alfa romeo wypadła z drogi i uderzyła w betonowy słup energetyczny, który został zniszczony. Kierowca pojazdu porzucił zniszczoną alfę w przydrożnym rowie. Policjanci ustalili, że właścicielem alfy jest mieszkaniec Żor. Mężczyzna oświadczył jednak, że to nie on go prowadził, twierdząc, że samochód został mu skradziony przez przyjaciółkę. Przypuszczał też, że kobieta prawdopodobnie pojechała nim odwiedzić swojego byłego męża, który miał przebywać w okolicach Soliny. Funkcjonariusze ustalają okoliczności zdarzenia i kto faktycznie podróżował pojazdem.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
może być