Reklama

Uratowali zabytkową strażnicę kolejową. Będzie muzeum i kawiarenka

PKP Cargo przekazało obiekt nieodpłatnie, władze gminy Tryńcza postarały się o unijną dotację, dodały coś od siebie i z ruiny odrodziła się perełka. Zabytkowa strażnica kolejowa przy moście na Wisłoku odzyskała dawny blask.

Strażnica ma bardzo ciekawą historię. Powstała w 1905 r. Uruchomiona na początku XX wieku linia kolejowa z Przeworska do Rozwadowa była chroniona właśnie przez takie ufortyfikowane obiekty. W dawnej Galicji było ich 30. Ocalały tylko dwa – w Tarnowie i właśnie w Tryńczy[paywall]. Strażnica stoi obok dwóch mostów kolejowych nad rzeką Wisłok. Podczas II wojny światowej mieścił się tu posterunek niemieckiej straży kolejowej. Potem obiekt popadł w ruinę.

Dbają o dziedzictwo

Władze gminy Tryńcza na czele z wójtem Ryszardem Jędruchem nie chciały, aby strażnica znikła z powierzchni ziemi. – Przez wiele lat mieszkańcy Tryńczy na zebraniach wiejskich dopytywali, czy uda się z nią coś zrobić. Pamiętali czasy świetności obiektu. Udało się dojść do porozumienia z PKP Cargo, które przekazało nam strażnicę za darmo – tłumaczy R. Jędruch.
Natychmiast ogłoszony został przetarg na remont. Znalazła się firma projektowa, a władze napisały wniosek o przyznanie dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego. Został on zaopiniowany pozytywnie i na remont gmina dostała 1,6 mln zł. Za tę kwotę udało się przywrócić pierwotny wygląd i charakter budowli przypominającej  zameczek.
– Wewnątrz odtworzyliśmy większe izby, służące niegdyś żołnierzom oraz mniejszą, dla oficera. Jest taras widokowy, udało się też zachować otwory strzelnicze. Obiekt już od powstania był wyposażony w latryny i system ogrzewania. Miał połączenie telefoniczne i magazyn amunicji. Będzie lokalnym muzeum, powstanie także kawiarnia – zapowiedział wójt R. Jędruch.
Warto wiedzieć, że właśnie z tego miejsca w gminie Tryńcza startują spływy kajakowe, tu organizowane są też imprezy plenerowe, np. rekonstrukcje historyczne.

Za urządzenie w obiekcie muzeum odpowiedzialne jest Trynieckie Centrum Kultury. Dyrektor Olga Sobala apeluje do wszystkich mieszkańców gminy o użyczenie starych fotografii czy rekwizytów z czasów wojen.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nick - niezalogowany 2019-05-31 21:07:26

    cudeńko! A jak dobrze zrobione!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2019-06-04 21:32:06

    Bo to za pieniądze tej wyimaginowanej wspólnoty co wieszczył o niej Kaczyńskiego marionetka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama