Policja zwraca się z apelem do wszystkich kierowców aut o wzmożoną czujność podczas opuszczania parkingów.
„W pewien czerwcowy weekend zaparkowałam samochód na jednym z publicznych parkingów. Gdy wyjeżdżałam, zauważyłem jakąś naklejkę na tylnej szybie. Na szczęście kolega powiedział mi, żebym dała sobie spokój i nie wysiadała z samochodu, bo ktoś może tylko na to czekać. Po dojechaniu do domu zdjęłam tę kartkę, która okazała się jakimś rachunkiem za paliwo. A ja przecież nie tankowałam...” – to jedna z kilku historii, które można znaleźć w internecie, a która, niestety, jest typowym przykładem nowego sposobu na... kradzież samochodu.Wie o tym już policja, która wystosowała specjalny apel do kierowców. Należy uważać na papiery przyklejone do tylnej szyby pojazdu. Jak wygląda mechanizm? Parkujemy przodem. Wracamy do samochodu, odpalamy go, zaczynamy cofać, aby wyjechać z miejsca parkingowego. Oglądamy się do tyłu lub patrzymy w lusterko i widzimy na szybie kartkę przesłaniającą widok. Zatrzymujemy się i wysiadamy, żeby ją usunąć. Gdy zbliżamy się do tyłu samochodu, złodziej wyskakuje znikąd, wsiada do auta i odjeżdża. Dodatkowo, oprócz samochodu, można stracić pieniądze, dokumenty i inne cenne rzeczy pozostawione w aucie. Pamiętajmy: parkujmy samochód tyłem, nie wysiadajmy z samochodu, by zdjąć kartkę z tylnej szyby, a przede wszystkim: nie wysiadajmy z auta przy włączonym silniku!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.widze ze docieraja do nas newsy sprzed kilku lat, jakos 4 lata temu to byl hit w Warszawie...
Toż, to fake.Informacja nie sprawdzona."Ten łańcuszek to fałszywka, nie jest prawdą, że jest jakaś fala kradzieży samochodów w opisywany sposób. Łańcuszek zaczął krążyć po polskim internecie bez związku z jakimikolwiek rzeczywistymi wydarzeniami, po prostu na początku bieżącego roku ktoś przetłumaczył na polski (zresztą w fatalny sposób) anglojęzyczny łańcuszek będący w cyrkulacji w tej wersji przynajmniej od listopada 2008 r. (łańcuszkowy „ostatni weekend” miał miejsce ponad 3 lata temu!), w innym wariancie pojawił się już w 2004 roku."http://atrapa.net/chains/kradziez-auta-na-naklejke.htm
widze ze docieraja do nas newsy sprzed kilku lat, jakos 4 lata temu to byl hit w Warszawie...
Toż, to fake.Informacja nie sprawdzona."Ten łańcuszek to fałszywka, nie jest prawdą, że jest jakaś fala kradzieży samochodów w opisywany sposób. Łańcuszek zaczął krążyć po polskim internecie bez związku z jakimikolwiek rzeczywistymi wydarzeniami, po prostu na początku bieżącego roku ktoś przetłumaczył na polski (zresztą w fatalny sposób) anglojęzyczny łańcuszek będący w cyrkulacji w tej wersji przynajmniej od listopada 2008 r. (łańcuszkowy „ostatni weekend” miał miejsce ponad 3 lata temu!), w innym wariancie pojawił się już w 2004 roku."http://atrapa.net/chains/kradziez-auta-na-naklejke.htm