Reklama

Villa Bolestraszyce i Tomasz Mosiądz z prestiżowymi wyróżnieniami

Tytuł „Firma Roku 2017” w ogólnopolskim plebiscycie w kategorii „Sala weselna” dla Villi Bolestraszyce. Tytuł „Lider Roku 2017” w kategorii „Fotografia weselna” dla Tomasza Mosiądza z Przemyśla.

24 listopada br. w hotelu Bristol Tradition&Luxury odbyła się prestiżowa Gala Branży Weselnej, będąca m.in. zwieńczeniem ogólnopolskiego konkursu związanego z przygotowaniem, organizacją i prowadzeniem wesel. W konkursie uczestniczyło 168 firm, instytucji i osób. Gala transmitowana była na żywo przez RzeszówNaZywo.pl, przez sieci kablowe całego kraju oraz drogą internetową na kanale „YouTube”[paywall]. Nagrody i tytuły dla firm i osób startujących indywidualnie wręczono w kilkunastu kategoriach. Laureatów wyłoniono zarówno w głosowaniu podkarpackim, jak i ogólnopolskim. Na każdą firmę można było oddawać głosy drogą SMS-ową. Dla głosujących nominowane firmy przeznaczyły nagrody o łącznej wartości ponad 52 tys. zł, zaś każda zwycięska firma otrzymała od organizatorów voucher o wartości 7 tys. zł.
Miło nam poinformować, że w gronie laureatów znalazł się Hotel Villa Bolestraszyce i fotograf z Przemyśla Tomasz Mosiądz. Piękny obiekt z Bolestraszyc zwyciężył w kategorii „Sala na wesele” w głosowaniu ogólnopolskim i otrzymał tytuł „Firma Roku 2017”. Tuż za nim uplasowały się obiekty o podobnym charakterze z Lublina i Borka Starego. – To dla nas wielkie wyróżnienie i ogromna radość, że nasi goście docenili nasze starania o to, by organizować jak najlepsze imprezy, pozostawiające  jak najmilsze wspomnienia – powiedziała Aneta Stecura z Villi Bolestraszyce.

T. Mosiądz jest absolwentem Technikum Geodezyjnego w Jarosławiu i to właśnie tam kilkanaście lat temu, podczas zajęć z fotogrametrii, połknął bakcyla fotograficznego. Pierwszy kontakt z kliszą, powiększalnikiem i chemią fotograficzną sprawiły, że już wiedział, iż swoje zainteresowania skieruje w stronę fotografii. – Pierwszy aparat analogowy Zenit stał się moim nauczycielem podstaw. Dawał wiele radości, ale szybko został zamieniony na aparat cyfrowy. Początkowo był to zwykły aparat kompaktowy, potem kilka lustrzanek amatorskich, aż pojawiła się profesjonalna lustrzanka. Jakość sprzętu pozwoliła mi na spróbowanie swoich sił w fotografii ślubnej. Początkowo robiłem zdjęcia dla znajomych oraz ćwiczyłem swój warsztat jako drugi fotograf. Potrzebowałem nie tylko nabrać doświadczenia, ale też sprawdzić, czy reportaż ślubny jest tym, który będzie mi odpowiadał. No i okazało się, że to jest „to coś” – opowiada pan Tomasz. – Przyjemność z pracy, z dawania ludziom pamiątki na całe życie w postaci zdjęć sprawiało i sprawia mi wiele radości. Przez cały czas szukałem swojego stylu, pracowałem nad udoskonalaniem warsztatu, aż w końcu dotarłem do punktu, w którym moje spojrzenie na reportaż ślubny można zobaczyć pod marką Vintage Art Studio. Zwycięstwo w ogólnopolskim plebiscycie na lidera roku 2017 w kategorii fotografia utwierdziło mnie w tym, że warto poświęcać swój czas dla pasji. To dzięki ludziom otrzymałem ten tytuł, za co bardzo dziękuję – podsumował.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości