W Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Baszni Dolnej od kilkunastu lat działa – nieco zapomniana – Szkolna Kasa Oszczędności. Dzieci i młodzież uczą się nie tylko, jak oszczędzać, ale również mają kontakt z edukacją ekonomiczną, matematyczną, polonistyczną, przyrodniczą oraz historyczną.
– Co roku pojawiają się nowi oszczędzający. W szkole działa konto internetowe SKO dla uczniów w przedziale wiekowym od 6 do 13 lat. Każdy uczestnik programu otrzymuje kartę, która wygląda jak bankomatowa. Może wchodzić na swoje konto i zakładać skarbonki, definiując, na co oszczędza. Dziecko może oszacować, ile miesięcznie musi odkładać w ciągu roku, aby uzbierać na wymarzony cel – tłumaczy zastępca dyrektora zespołu Edyta Hass[paywall].
Pieczę nad Szkolną Kasą Oszczędności sprawują Teresa Korzeń i Jadwiga Wacnik. Organizują dla swoich podopiecznych szereg konkursów: matematycznych, plastyczno-technicznych i literackich oraz „małej ekonomii”. Przez cały rok szkolny ZS-P aktywnie współpracuje z placówką banku.
– Pracownicy banku odwiedzają członków SKO w szkole, przeprowadzając pogadanki, prezentacje, konkursy oraz wręczając różne gadżety i upominki. Kilka razy w roku sytuacja jest odwrotna: członkowie SKO idą do banku, aby zapoznać się ze specyfiką pracy bankowca oraz urządzeń bankowych – wyjaśniła T. Korzeń.
W marcu br. 40-osobowa grupa SKO-wiczów gościła w oddziale Banku PKO BP w Lubaczowie. Uczniowie rozpoznawali banknoty po szczegółach, uczyli się walut świata, obsługi bankomatu przy pomocy karty. Potem zdobytą wiedzą błysnęli w konkursie przygotowanym przez pracowników banku. Zwycięzcy zostali nagrodzeni cennymi nagrodami. Dla pozostałych bank ufundował nagrody pocieszenia.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze