Po kilkunastu miesiącach od zakończenia przez prokuraturę śledztwa w sprawie Mirosława K., byłego marszałka województwa podkarpackiego, oraz 8 innych oskarżonych, sąd wyznaczył daty procesu z ich udziałem.
Mirosławowi K. postawiono łącznie 16 zarzutów. Większość z nich dotyczy przestępstw urzędniczych, czyli płatnej protekcji oraz korupcji, jeden gwałtu i molestowania seksualnego. Były marszałek województwa podkarpackiego[paywall] i były działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego od początku nie przyznaje się do winy i kwestionuje zasadność oskarżeń. Żmudne, trwającej ponad 2 lata śledztwo prowadziła Prokuratura Apelacyjna w Lublinie. W kwietniu ub. roku zakończyła je sporządzając akt oskarżenia, przesłany później do Sądu Okręgowego w Rzeszowie, ale ten uznał, że nie jest odpowiedni do rozpoznania sprawy.
Prawie 50 tomów akt trafiło do Sądu Okręgowego w Przemyślu, a ten z kolei wystąpił do Sądu Najwyższego w Warszawie o rozważenie możliwości przekazania ich innej Temidzie. Miejscowi przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości stwierdzili, że z racji wykonywanych zawodów niektórzy z łącznie 9 oskarżonych mieli o z nimi kontakt, np. na uroczystościach państwowych. Ostatecznie Sąd Najwyższy stwierdził, że nie ma przesłanek, aby sędziowie, o których mowa zostali wyłączeni z orzekania. W IV kwartale ub. roku wszystkie materiały trafiły do sędziego referenta.
– Termin pierwszego posiedzenia w tej sprawie wyznaczono 22 kwietnia br. o godz. 9 – poinformowała sędzia Małgorzata Reizer, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze