Gdyby nie szybka interwencja strażaków, w kilku miejscowościach w gminie Stubno mogło dojść do zatrucia wody.
Do niebezpiecznego zdarzenia, przede wszystkim dla mieszkańców Nakła, ale i innych okolicznych miejscowości gminy Stubno, doszło 26 maja br. Pracownicy oczyszczalni ścieków w Stubnie odkryli, że w jednej z przepompowni znajduje się substancja ropopochodna. Zawiadomili o tym niebezpiecznym zjawisku Wydział Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Przemyślu, a pracownicy tej instytucji zaalarmowali straż pożarną. Pompy w przepompowni w Nakle zostały natychmiast wyłączone[paywall].
– Gdyby ta substancja dostała się do oczyszczalni ścieków w Stubnie, prawdopodobnie „zabiłaby” bakterie odpowiedzialne za oczyszczanie. A wówczas naprawa i doprowadzenie urządzeń do pełnej sprawności zajęłyby wiele czasu i pochłonęłyby wiele pieniędzy – mówi rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu, kpt. inż. Marcin Lachnik.
Na miejsce zdarzenia najpierw udali się strażacy-ochotnicy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Stubnie, tuż po nich przybyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu. Działania trwały aż 5 godzin i 15 minut, a polegały na ręcznym zebraniu warstwy substancji ropopochodnej, unoszącej się na powierzchni ścieków i „złożeniu” jej do specjalnych zbiorników. W akcji wzięło udział łącznie 14 strażaków.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze