Krążące ostatnio po mieście i docierające również do redakcji Życia Podkarpackiego pogłoski o zamiarach likwidacji lub co najmniej znacznego uszczuplenia Powiatowego Ogniska Baletowego w Jarosławiu nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Jak zapewnia starosta jarosławski Tadeusz Chrzan, władze powiatu, który jest organem prowadzącym placówkę, myślą o poszerzeniu jej działalności.
– Nie ma mowy o likwidacji – zapewnia starosta, przyznając jednocześnie, że w powiecie były już interwencje w obronie ogniska. – Szukamy dodatkowych pieniędzy, by[paywall] poszerzyć jego działanie. Ognisko jest utrzymywane tylko z pieniędzy powiatu. Nie jest traktowane jak szkoła, więc nie dostaje subwencji. Myślimy, by podnieść je do poziomu placówki oświatowej, na której utrzymanie przyznawane są pieniądze z budżetu państwa, podobnie jak to jest w przypadku szkół. Wiązałoby się to również z poszerzeniem zakresu działania – wyjaśnia T. Chrzan.
Taka placówka dawałaby szansę młodzieży z zacięciem artystycznym, uzupełniając ofertę szkoły plastycznej i muzycznej. Byłaby szkołą artystyczną budującą poczucie kultury, rozwijającą regionalną tożsamość i tradycję.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Po szpitalu kolej na ognisko baletowe,co jeszcze pozostało do likwidacji.
Czy wie ktoś jak wygląda rekrutacja dzieci do ogniska?