Szacownie strat po przejściu przez nasz region superkomórki burzowej, charakteryzującej się potężnym nawalnym opadem deszczu i gradu oraz bardzo silnym wiatrem, trwać będzie jeszcze trochę, ale wielka praca, jaką przez wiele godzin, także całą noc z 18 na 19 kwietnia br., wykonali przede wszystkim strażacy, terytorialsi i sami mieszkańcy sprawiła, że Pawłosiów powoli staje na nogi.
Wspomniana superkomórka burzowa pojawiła się w okolicach Tarnogrodu. Zaatakowała Podkarpacie, powodując wiele strat, mnóstwo zalań i zniszczeń przez grad. Jak napisali na swoim profilu „łowcy burz”, to zjawisko było w stanie wygenerować chmurę stropową i było blisko do tragedii, którą z cała pewnością byłoby tornado. Bo właśnie wspomniana formacja potrafi stworzyć jeszcze bardziej niszczycielski żywioł. Kumulacja nastąpiła w Pawłosiowie w powiecie jarosławskim. Nad tą miejscowością „urodziło się” potężne zjawisko microburst, czyli gwałtowne zrzuty dużych sum opadowych. Kolejne miejscowości, które stały na drodze potężnej superkomórki burzowej zostały zalane oraz dosyć znacząco podniósł się tam poziom wody.
W Pawłosiowie wylał potok Miłka, który w ciągu kilku minut stał się rwącą rzeką, zabierającą ze sobą niemal wszystko, co stało na drodze wody. Zalany został tamtejszy urząd gminy, szkoła, stadion. Na miejsce przybyła wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul. Obecny był starosta jarosławski Kamil Dziukiewicz i wójt gminy Mariusz Reń. Usuwanie skutków trwało wiele godzin, również przez całą noc z piątku na sobotę. Ogromną pracę wykonali strażacy. Na miejscu pracowało m.in. ponad 200, m.in. z Komedy Powiatowej PSP w Jarosławiu czy OSP w Wiązownicy. Wielką pomocą służyli żołnierze z 201 batalionu wojsk obrony terytorialnej z Sanok, wchodzącego w skład 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz kadeci ze Szkoły Aspirantów z Krakowa.
Zalanych zostało ok. 100 budynków mieszkalnych. Jak poinformował rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie brygadier Marcin Betleja, prace polegały głównie na usuwaniu szlamu i błota z jezdni, chodników i posesji. – Sytuacja została opanowana – przekazał. W sobotę, 19 kwietnia br., ok. 50 budynków zostało już oczyszczonych z błota.
W Pawłosiowie powołany został sztab zarządzania kryzysowego. Podczas spotkania podjęta została decyzja o zawieszeniu prac sztabu na czas świąt. Działania zostaną wznowione we wtorek, 22 kwietnia br. Tego samego dnia, o g. 8, odbędzie się także zebranie powiatowej i gminnej komisji ds. szacowania szkód.
Jak poinformowała wojewoda podkarpacka T. Kubas-Hul, osoby poszkodowane będą się mogły starać o zasiłki celowe do 8 tys. zł. We wtorek (22 kwietnia br.) ruszą procedury, tak aby pieniądze trafiły do tych osób jak najszybciej. Po oszacowaniu strat władze gminy muszą wystąpić do wojewody z wnioskiem o wypłatę pieniędzy.
– Zrobimy wszystko, aby te pieniądze trafiły do tych osób jak najszybciej. Jak tylko dostaniemy takie wnioski, będą natychmiast rozpatrzone
– zapewniła T. Kubas-Hul.
W wyniku piątkowych burz strażacy interweniowali na Podkarpaciu ok. 250 razy. Najwięcej pracy mieli, oprócz powiatu jarosławskiego, w powiecie przemyskim, gdzie odnotowali ok. 100 interwencji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze