Smog nie bierze się z kosmosu, to nic innego jak wytwarzane przez człowieka związki chemiczne i pyły zawieszone w powietrzu o dużej wilgotności. Są one niezwykle niebezpieczne dla człowieka. Powodują niewydolność oddechową, zaostrzenie przewlekłego zapalenia oskrzeli, astmę, zwiększają zapadalność na choroby nowotworowe, są zabójcze dla ludzi starszych z chorobami serca.
– Sprawdzamy, czym ludzie palą. Coraz rzadziej zdarzają się nieprawidłowości, ale niestety nie mamy wpływu na to, jakiej jakości węgiel jest sprzedawany, a ludzie oszczędzają. Sprawdzamy też[paywall] inne źródła opału. Do występowania zjawiska smogu przyczynia się nie tylko opał złej jakości, ale w dużej mierze praktyka wielu kierowców polegająca na ogrzewaniu samochodów w czasie postoju.– dodaje komendant Geneja.
– Wtedy silnik jest zimny, katalizator nie pracuje i następuje emisja do atmosfery najbardziej szkodliwych związków. Przepisy ruchu drogowego wyraźnie zakazują postoju z włączonym silnikiem powyżej jednej minuty na drodze publicznej. Jednak, co zrobić z kierowcą, który przez kilkanaście minut grzeje auto na własnym podwórku, albo na parkingu wspólnoty, czyli poza drogą publiczną. W takich przypadkach możemy użyć jedynie perswazji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.''W Przemyślu od kilku lat do walki ze smogiem włączyła się Straż Miejska'' ?!?!?!?!Napiszcie może tylko ile to już drzew, czyli zielonych płuc miasta, zostało wyrżniętych bądź też ''wypielęgnowanych'' przez ostatnie lata, pod czujnym okiem SM i ich tzw. eko - patrolu ?!?DRZEWA NA PIERWSZEJ LINI FRONTU DO WALKI ZE SMOGIEM? - LOVEKRAKOW.PL
W zimie drzewa nie mają liści, nie oczyszczają więc powietrza.
on Problemem nie są drzewa, które w zimie co najwyżej mogą być przeszkodą dla pyłu, który opada na ziemię, ale to tylko w sytuacji, gdy wieje wiatr, bo jak jest cisza, to niczego to nie zmienia. Problemem jest na pewno brak wiedzy, ale przede wszystkim brak wystarczających funduszy, by zamiast węglem czy drewnem palić gazem (nie jest do końca też i ekologiczny) lub prądem. Po co bawić się w rozpalanie ognia, wynoszenie popiołu .... ale jak wielu jest stać na "ekologiczne" rozwiązania? Co do wyrżniętych drzew, to pragnę przypomnieć, że przez wieki w miastach nie było drzew, zaczęto się nimi interesować pod koniec XVIII czy XIX wieku i je sadzić. Wystarczy zobaczyć stare pocztówki z Przemyśla,. Na ulicach drzew nie było wiele, albo całkowity brak. A z tą pielęgnacją ATWA czy SOIA, nie przesadzaj. Tam gdzie mieszka i żyje człowiek, nie da się żyć jak w lesie i trzeba niekiedy ograniczać ich wzrost.
https://oko.press/pis-pozoruje-walke-ze-smogiem-piec-przykladow/?fb_comment_id=1269193516509006_1269234296504928#f306e11f45dd45c
Żyjemy w coraz bardziej chorym środowisku, rośnie ilość chorób serca i nowotworów. Czy może być inaczej, skoro na nasze najbliższe otoczenie oddziałuje coraz większa ilość bestialsko i bezmyślnie wyrżniętych, okrutnie okaleczonych piłami spalinowymi, ciężko chorych drzew po ''pielęgnacjach''. Jakże inaczej czujemy się wśród ożywczej energii, pięknych zdrowych drzew.JAKI WPŁYW NA ZDROWIE MA SMOG? LISTA CHORÓB Z POWODU ZANIECZYSZCZEŃ - ZDROWIE. RADIOZET.PL
Lato, jesień czy zima drzewa robią swoje, tak więc, jesteś kolego Owen niedouczony, jak sądzę ?!?DRZEWA LIŚCIASTE BY LEPIEJ ŻYĆ W MIEŚCIE - ULICAEKOLOGICZNA.PL A ty Gościu też nie pitol farmazonów, że przez wieki nie było drzew w miastach itd. No i co ma piernik do wiatraka ?!? Dawniej nie było problemów ze smogiem i zanieczyszczeniem środowiska tak jak ma to miejsce teraz, tak więc, każde drzewo jest na wagę złota !!!
Stek bzdur o tym jakoby przemyska SM reagowala na zgloszenia o spalanych smieciach. Gdy zadzwonilem i poinformowalem dyzurnego, iz przy Serbanskiej polone jest scinkami plyt pilsniowych z klejem w srodku, to mnie wysmial i odeslal do telewizji, na reportaz w ktorej sie powolalem odnosnie obowiazku reagowania SM na tego typu zgloszenia. Od tego czasu mam na to w....ane. Zdechne ja, zdechnie palacy tym syfem, funkcjonariusz SM i prezio tez, wszak wszyscy tym syfem oddychamy.
Aha, i jeszcze jedno nurtujace mnie pytanie a mianowicie dlaczego norma jest, ze stojacy przez nawet kilkadziesiat minut radiowoz SM czy policji zawsze ma wlaczony silnik? Ci w srodku czesto bawia sie smartfonami, obserwuja teren, ucinaja pogawedke, wypisuja jakies kwity a silnik pracuje i truje. Rozumiem w wielki upal lub przy minusowej temperaturze, ale mundurowi ZAWSZE tak postepuja. Dlaczego??? Skad ten brak poszanowania dla srodowiska w szeregach policji i SM szeregach policji i SM?
Panie ATWA może jakąś akcje przeprowadzisz, bo widzę, że na drzewach to się pan znasz doskonale. Jestem pod wrażeniem. Może jakieś plakaty na słupach, szybach sklepowych itp.? Trochę wycinków prasowych może tak podrzucić do magistratu? Niech się uczą, niech nie kaleczą i nie wyrzynają drzew, jak to zrobili dawniej bezmyślni ludzie w miastach, co miałem właśnie na myśli. O przykuwaniu się łańcuchami do wycinanych drzew, to nie polecałbym.
muszą sprawdzać to pali andrzej opryszko na ulicy goszczyśkiego
muszą sprawdzać co pali andrzej opryszko na ulicy goszczyńskiego
samochody nie trują! sprawdzam powietrze i zawsze o 22 godzinie jest najwieksze. Jaki wniosek - przed snem dokładają ludzie do pieca. Po co by było ciepło, a dlaczego ? by było taniej niż w centralnym ogrzewaniu z miasta.
A SM była w kamienicy na Sportowej z którą sąsiadują? Tam codziennie z komina tej rudery czuć paloną gumę, plastik....
Smog jest wyznacznikiem polskiej biedy.Przemyśl jest miastem bardzo biednym więc smogu też ma bardzo dużo.Kraków też do bogatych miast nie należy.Obawiam się,ze jest nawet bardziej biedny jak Przemyśl więc smogu ma też znaczne nadwyżki.Popatrzmy na inne miasta w Polsce.Miasta bogate praktycznie smogu nie doświadczają niezależnie od położenia.A miasta biedne nawet malutkie wytwarzają.i maja go w znacznym nadmiarze.Walka ze smogiem to walka z biedą.Wystarczy biednym ludziom tylko trochę pomóc a problem sam się rozwiąże.Oczywiście nie podnosząc drastycznie ceny węgla.
smog, brud na ulicach, bieda wszechobecna, smutne i zawistne twarze, nawet tym bogatym żyć tu to obciach i krzyż nad miastem na wzniesieniu zwiastujący cierpienie... i tylko wbrew wszystkiemu co się mówi to młodzi wygrali którzy wyjechali no na pewno nie będą na starość skazani na śmieszną emeryturę pozwalającą na podróżowanie bez sensu z zielonego rynku czy bazaru do domu...dzisiaj młode pokolenie jest mocniejsze i mądrzejsze pozbawione ciemnoty i stagnacji które tak często ogarnia tą starszą część społeczeństwa...już dawno stąd uciekłem ale zawsze wspominam miejski park... Piękny
ATWA przestań z tym POdbrukowym radiem żet jak się POmylą to Ci prawdę POwiedzą
Spalaniu węgla i drewna nie musi towarzyszyć żaden dym. Nie dlatego, że to sąsiadowi przeszkadza – przeszkadzać powinno temu, kto pali, bo dym to niespalona część opału (aż 1/3!) za którą się niemało płaci.Pytanie zatem powinno brzmieć, nie CZYM, JAK palić?Odpowiedź brzmi – od góry!Więcej: https://www.facebook.com/CzysteOgrzewanie/
Czy ktoś z Was tu wszystkich piszących opinie zastanowił się ile smogu i smrodu jest z samochodów, którymi się poruszacie / każda rodzinka ma co najmniej 2 -e lub 3 szt / .Pamiętam lata 1968 w Przemyślu .Każda kamienica i dom prywatny a było ich o wiele więcej niż dziś, był opalany węglem ,gaz ziemny to mieli nieliczni .? Miasto liczyło ponad 60 tys.mieszkańców ,którzy pracowali i do pracy dojeżdżali miejską komunikacją ,która też kursowała tylko często w godz. do pracy i z pracy. Ludziska chodzili na pichtę lub rowerkiem i tak się żyło o SMOGU nie było słychać mimo iż z kominów dymiło na okrągło jak w zimie tak i w lecie cały czas. Dziś w mieście nieliczni palą w piecach bo w większości korzystają z MPC ,z gazu ziemnego lub butli gazowych a smog coraz to większy .Ludzie zastanówcie się sami ,jaką ciemnotę Wam się wciska i w jakim stopniu Wy sami przyczyniacie się do tego smogu korzystając z własnych pojazdów wioząc jedno dupsko do pracy samochodem ?
zamiast rozprowadzić MPEC po mieście . Obniżyć opłaty dla ludzi to chodzą i stare rozwalone piece oglądają .
Ja o samochodach i zanieczyszczeniach jakie emitują wspominałem jakiś czas temu przy omawianym temacie smogu. Tak więc utrapienie i zagrożenia z tym związane, mniejsze czy większe, są całoroczne, a sytuację pogarsza jeszcze maniacki, psycho-patologiczny proceder totalnej i zawziętej eksterminacji drzew i krzewów czyli zielonych płuc miasta !!!PO CO NAM DRZEWA W MIEŚCIE? - EKOLOGIA.PL
Tego pięknego miejskiego parku jest coraz mniej, gdyż wciąż potrzeba drewna do kominków lokalnych kacyków.
Przemyśl leży w kotlinie tu się wszystko dusi, Gdańsk. Gdynia, Sopot samochodów tysiące a smogu tu jak na lekarstwo...Tu nikt nie na piechotę nie chodzi a chodzą to głównie w Przemyślu bo odległości są wręcz tu śmieszne... i ludzie narzekają że korki- chyba nikt z was nie był w dużym mieście no bo po co...
NIECH SPRAWDZĄ CZYM PALI PAN OPRYSZKO NA ULICY GOSZCZYŃSKIEGO
Czy będą sprawdzać w willach za kilka milinów , gdzie cwaniaczkowie palą oponami i pampersami ?
Jak byś miał osiem stów na miesiąc i w domu zimno jak na dworcu w irkucku to wszystko bys zapchal do pieca i miałbyś w dupie ekologię.
Na przeciw ratusza w samo południe widiałem kiedyś czarny dym jak smoła.Smród niesamowity .Łatwo sprawdzić ,bo z komina wystaje jakaś rura.Straż widziałem na rynku i nic.Budynek na ścianie południowej obok starostwa.
ZAPRASZAM NA UL.CZARNECKIEGO DO SZWALNI NAD CENTRUM TO DOPIERO SMOGGG......
Ludzie palą starymi butami , szmatami itp.Straż Miejska może tylko upominać .. ? Czy to pomoże ?? Jest to ,, zawracanie wody w rzece kijem ..,,!
OBNIŻYĆ CENY GAZU O 50 % , dofinansować zakup pieców gazowych a smog sam zniknie !!!!
''W Przemyślu od kilku lat do walki ze smogiem włączyła się Straż Miejska'' ?!?!?!?!Napiszcie może tylko ile to już drzew, czyli zielonych płuc miasta, zostało wyrżniętych bądź też ''wypielęgnowanych'' przez ostatnie lata, pod czujnym okiem SM i ich tzw. eko - patrolu ?!?DRZEWA NA PIERWSZEJ LINI FRONTU DO WALKI ZE SMOGIEM? - LOVEKRAKOW.PL
W zimie drzewa nie mają liści, nie oczyszczają więc powietrza.
on Problemem nie są drzewa, które w zimie co najwyżej mogą być przeszkodą dla pyłu, który opada na ziemię, ale to tylko w sytuacji, gdy wieje wiatr, bo jak jest cisza, to niczego to nie zmienia. Problemem jest na pewno brak wiedzy, ale przede wszystkim brak wystarczających funduszy, by zamiast węglem czy drewnem palić gazem (nie jest do końca też i ekologiczny) lub prądem. Po co bawić się w rozpalanie ognia, wynoszenie popiołu .... ale jak wielu jest stać na "ekologiczne" rozwiązania? Co do wyrżniętych drzew, to pragnę przypomnieć, że przez wieki w miastach nie było drzew, zaczęto się nimi interesować pod koniec XVIII czy XIX wieku i je sadzić. Wystarczy zobaczyć stare pocztówki z Przemyśla,. Na ulicach drzew nie było wiele, albo całkowity brak. A z tą pielęgnacją ATWA czy SOIA, nie przesadzaj. Tam gdzie mieszka i żyje człowiek, nie da się żyć jak w lesie i trzeba niekiedy ograniczać ich wzrost.