Ww Komendzie Miejskiej Policji w Przemyślu odbyła się odprawa podsumowująca pracę jednostki w ubiegłym roku. Rozmowa z komendantem miejskim policji, insp. Wojciechem Kiełtyką.
Jak ocenia Pan miniony rok w mieście i powiecie?
– Dla policji najważniejsza jest ocena stanu bezpieczeństwa, a wydarzenia, którymi zajmowaliśmy się w ubiegłym roku[paywall], ani ilością, ani kategoriami nie odbiegały zbytnio od tego, co wydarzyło się w dwa tysiące szesnastym roku. Zaangażowanie naszych policjantów było na tyle duże, że wykryto wszystkich sprawców przestępstw najcięższych, czyli zabójstw, których na terenie powiatu odnotowaliśmy sześć. W dużej mierze było to efektem dobrej współpracy policjantów z prokuraturą oraz innymi instytucjami. Prowadziliśmy też cztery sprawy dotyczące zgwałceń, ale w rezultacie okazało się, że nie były to zgwałcenia, tylko tak zwane inne czynności seksualne. Natomiast trochę wzrosła liczba rozbojów, których było dwadzieścia.
A co z drobniejszymi sprawami?
– W ubiegłym roku policjanci interweniowali w różnych sprawach szesnaście tysięcy osiemset czterdzieści razy. Tutaj trzeba wyjaśnić, że istnieją normy dotyczące interwencji, według których mamy wyznaczany czas na podjęcie interwencji od momentu zgłoszenia. Wynosi on dziewięć i pół minuty. Oczywiście jest to średni czas, bo należy uwzględnić odległość i czas dojazdu. Tu muszę się pochwalić, w ubiegłym roku średnio na podjęcie interwencji potrzebowaliśmy nieco ponad osiem minut. Dodam jeszcze, że w tamtym roku policjanci wylegitymowali około siedemdziesięciu tysięcy osób.
Jak wyglądała sytuacja na drogach powiatu przemyskiego?
– Odnotowaliśmy tysiąc trzysta trzydzieści zdarzeń drogowych, czyli o kilkanaście więcej niż w roku dwa tysiące szesnastym. Odnotowaliśmy czterdzieści dwa wypadki, w których zginęły cztery osoby, a czterdzieści pięć zostało rannych. Na bezpieczeństwo w ruchu drogowym duży wpływ mają nasze działania. W ciągu roku przeprowadziliśmy pięćdziesiąt pięć tysięcy kontroli stanu trzeźwości kierowców, czyli o osiemnaście tysięcy więcej niż w roku szesnastym. Codziennie w mieście i na drogach powiatu pracowała ponad połowa stanu osobowego policjantów ruchu drogowego, więc staramy się, żeby – pomimo zwiększającej się liczby pojazdów – na drogach było bezpiecznie.
Praca policjantów chyba nie ogranicza się tylko do ścigania sprawców?
– Duży nacisk kładziemy na profilaktykę. Policjanci spotykają się z różnymi grupami społecznymi, począwszy od przedszkolaków, studentów, skończywszy na seniorach. Tłumaczymy, jak się zachować na ulicy, na podwórku. Jak się ustrzec przed oszustami działającymi metodą na wnuczka. Mówimy o zagrożeniu narkomanią, szkolimy w zakresie postępowania ze zwierzętami. Policjanci uczą też, jak się ustrzec przed coraz częściej występującą kategorią przestępstw dokonywanych w internecie.
Dziękuję za rozmowę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A jak to się ma do twierdzenie jednego PISoBOLSZEWICKIEGO płaszczka że Polska to bezpieczny kraj ?Można POytać np. o to :http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/przestepstwa-z-nienawisci-rpo-blaszczak-mowi-nieprawde,artykuly,422223,1.html
Ta poprawa stanu bezpieczeństwa to ściganie przeciwników Kaczorlandii za protesty i napis na trawie?
WEGETARIANIE MNIEJ AGRESYWNI NIŻ MIĘSOŻERCY? - POLKI.PL
''Dla mnie cała ta cywilizacja, ta agresja bardzo łączy się z jedzeniem mięsa. Ludzie, którzy go nie jedzą, są łagodniejsi. Tak mi się wydaje. - Krzysztof Grabowski - DEZERTERYOUTUBE.COM - DEZERTER - PIERWSZY RAZ
Pisiory tępią społeczeństwo rękoma policji. Zobaczymy jesienią na wyborach jaki będzie wykop.
mój pitbull je tylko surowe mięsko, dieta barf i jest łagodny jak baranek ale siłę ma przepotężną , ale co to za facet który nie zje soczystego mięsa, no ale dzisiaj często spotkać można zniewieściałych facetów ,
A jak to się ma do twierdzenie jednego PISoBOLSZEWICKIEGO płaszczka że Polska to bezpieczny kraj ?Można POytać np. o to :http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/przestepstwa-z-nienawisci-rpo-blaszczak-mowi-nieprawde,artykuly,422223,1.html
Ta poprawa stanu bezpieczeństwa to ściganie przeciwników Kaczorlandii za protesty i napis na trawie?
WEGETARIANIE MNIEJ AGRESYWNI NIŻ MIĘSOŻERCY? - POLKI.PL