Reklama

W Radymnie zmieniają oświetlenie. Będzie bezpieczniej i taniej

Kiedy spółka PGE Dystrybucja zaczęła przymierzać się do likwidacji swojej sieci napowietrznej w Radymnie, wymieniając ją na przewody podziemne, władze miasta postanowiły wykorzystać szansę, porozumieć się z firmą i także pod ziemią poprowadzić nową sieć oświetleniową dla całego Radymna.

Burmistrz Radymna Krzysztof Roman jest zadowolony z takiego obrotu sprawy, ale przyznał, że w zasadzie miasto nie miało wyjścia. – PGE zdecydowało się na wymianę całej sieci na bardziej bezpieczną. Najpierw planowali zaizolować sieć pozostającą na konsolach na słupach naziemnych, ale to się nie udało. Zdecydowali więc schować kable w ziemi. Będzie to, ich zdaniem, tańsze w utrzymaniu i eksploatacji, ale przede wszystkim bezpieczniejsze. Po likwidacji sieci napowietrznej znikną także słupy, na których umieszczone są miejskie latarnie – tłumaczy burmistrz K. Roman[paywall].

Problem w tym, że na tych samych słupach znajdowała się sieć zaopatrująca w energię miejskie oświetlenie i lampy. Gdybyśmy nie doszli do porozumienia, to miejska sieć musiałaby pozostać na istniejących słupach naziemnych. – Do tej pory nikt tym się nie przejmował i nie interesował. Pojawił się problem. PGE nie ma obowiązku utrzymania oświetlenia miejskiego. Wystąpili do nas z propozycją, aby w projekcie uwzględnić schowanie w ziemię także sieci energetycznej dostarczającej prąd do oświetlenie miasta. Nie mogliśmy nie przyjąć takiego rozwiązania, choć początkowo były pewne opory – mówi K. Roman. – To optymalna sytuacja. W jednym wykopie umieszczone zostaną ich i nasze kable – dodał.

Reklama

Ten sam wykonawca

W pewnym momencie pojawił się jednak problem związany z przetargiem na tego typu usługę. PGE ogłosiło swój przetarg, który znacznie różni się od przetargów, które są zobowiązane ogłaszać samorządy lokalne. – Po rozstrzygnięciu przetargu przez PGE, ogłosiliśmy swój. Tak, aby wiedzieć, która firma wygrała. Ten sam wykonawca zgłosił się do naszego przetargu i wygrał. Był jedyny, oferta nie jest tania. Ale nie było wyjścia. Dostosowaliśmy się do wszystkich wymogów i teraz będziemy aplikować o pomoc z zewnątrz – wyjaśnił burmistrz Radymna. Łączny koszt to ok. 400 tys. zł.

Sukcesywnie powstawać będą projekty na wymianę sieci energetycznej i oświetlenie w całym mieście. – Dzięki temu rozwiązaniu wyeliminowane zostaną awarie, do których dochodziło z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych, poprawi się bezpieczeństwo i estetyka miasta, a także zdecydowanie zmniejszą się koszty związane z poborem energii. Cechą charakterystyczną jest niska energochłonność. Będzie to praktyczne i nowoczesne oświetlenie o różnym natężeniu. W środku nocy będziemy mogli tak sterować natężeniem światła, aby nie było ono stuprocentowe, jak do tej pory. To pożerało ogromne kwoty. Dzięki temu jako miasto będziemy płacić znacznie mniej za energię elektryczną, a to z całą pewnością przełoży się na więcej inwestycji czy remontów w mieście – podsumował burmistrz K. Roman.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tt - niezalogowany 2016-09-21 21:57:35

    Będą LED-y?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości