Reklama

Walcząc o klienta, jadą po bandzie

23/09/2016 14:00

Każda metoda jest dobra, jeśli jest skuteczna. Nawet wtedy, gdy nie do końca uczciwa, a nawet niezbyt przemyślana. Wydaje się, że taką zasadę stosuje jeden z banków oferujących swoje produkty w naszym kraju. W Starostwie Powiatowym w Jarosławiu pojawiła się oferta skierowana do pracowników. Z jednej strony można traktować ją jako nadużycie, a z drugiej strony jest śmieszna.

Wynika z niej, że trafiła do urzędników starostwa w ramach programu partnerskiego przygotowanego specjalnie dla nich. – Zrozumiałem, że oferta, którą dostaliśmy, jest przygotowana w porozumieniu ze starostą. Zdziwił mnie jednak zapis, że opracowano ją z myślą o osobach zakonnych, duchownych i[paywall] związanych z Kościołem katolickim. Uważam, że to już przesada – mówi pracownik starostwa. Oferty trafiły do urzędników i u wielu wywołały oburzenie. – Jeśli rzeczywiście starostwo weszło w takiego rodzaju partnerstwo, to przy okazji narusza naszą prywatność. To, z jakiego banku korzystamy, a tym bardziej sprawy religijne są prywatną sferą i nie należy ich wiązać z pracą – mówi kolejny pracownik.

– Takiego partnerstwa nie ma i nie wchodzimy w podobne porozumienia. Przekazaną pracownikom ofertę można traktować jako pewnego rodzaju nadużycie. Jesteśmy dalecy od przymuszania lub nawet sugerowania czegokolwiek naszym pracownikom przy decyzjach dotyczących prywatnego życia – odpowiada Stanisław Sopel, sekretarz Starostwa Powiatowego w Jarosławiu.

Reklama

Wynika z tego, że bank sam wymyślił i wdrożył w życie kampanię promocyjną, która, zamiast zachęcić, oburzyła. Nie podajemy nazwy banku, by ustrzec się jego promocji.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości