Reklama

Walka z czasem wygrana dzięki dyżurnemu policji

21/04/2015 13:20

"Pomóżcie mi..." - to jedyne słowa, jakie usłyszał dyżurny przemyskiej policji odbierając telefon alarmowy, po czym połączenie zostało przerwane. Funkcjonariusze zorganizowali akcję poszukiwawczą.

W poniedziałek, 20 bm., nad ranem dyżurny przemyskiej komendy odebrał telefon od mężczyzny, który bardzo słabym głosem próbował wezwać pomoc. Niestety połączenie zostało przerwane, a dyżurujący policjant wielokrotnie próbował oddzwonić, aby dowiedzieć się gdzie przebywa potrzebująca pomocy osoba. Niestety, telefon mężczyzny milczał.

Dyżurny podjął decyzję, żeby zlokalizować telefon dzwoniącego. Po kilku minutach wiadomo było, w jakim rejonie miasta znajduje się aparat i można było rozpocząć akcję poszukiwawczą. Jeden z patroli odnalazł w rejonie przemyskiego mostu nieprzytomnego mężczyznę. Policjanci udzielili  pierwszej pomocy, a dyżurny wezwał  załogę pogotowia ratunkowego. 42-letni mieszkaniec Przemyśla został przewieziony do szpitala i pozostał pod opieką lekarzy, natomiast funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości