Reklama

We wsi grasował seryjny podpalacz

03/12/2015 11:36

W ciągu trzech dni w centrum wioski wybuchły trzy pożary, w wyniku których spłonęły trzy stodoły. Policjanci ustalili i zatrzymali seryjnego podpalacza.

Pierwszy pożar wybuchł w niedzielę, 22 listopada. O godzinie 22.11 oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Lubaczowie przyjął zgłoszenie o tym, że w centrum wsi[paywall] płonie stodoła. Do pożaru wyjechały dwa zastępy strażaków, a na miejscu działali już strażacy z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Akcja gaśnicza trwała ponad dwie godziny. Ogień całkowicie strawił konstrukcję stodoły i składowane w niej siano, słomę, opał, płody rolne oraz wóz konny. Właściciel wstępnie straty oszacował na około 50 tysięcy złotych. Wtedy jeszcze nie były znane przyczyny pożaru i nikt w wiosce nie podejrzewał, że to dopiero początek serii.

Podpalacz zatrzymany

Trzy pożary w ciągu trzech dni, w centrum wioski, w promieniu kilometra – to nie mógł być zbieg okoliczności. Policyjni eksperci wraz z lubaczowskimi strażakami stwierdzili, że we wszystkich przypadkach doszło do celowego podpalenia, a sposób i okoliczności podłożenia ognia wskazywały na tego samego sprawcę. Z relacji świadków wynikało, że jeszcze nim wybuchł ogień, widziano w pobliżu młodego mężczyznę. Strażacy widzieli go również, kiedy kręcił się podczas gaszenia płonących stodół. Zebrane przez funkcjonariuszy informacje pozwoliły na wytypowanie sprawcy tych podpaleń. – Dwa dni później, dwudziestego siódmego listopada policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie zatrzymali dwudziestojednoletniego mieszkańca gminy Lubaczów, który jest podejrzany o podpalenie trzech stodół na terenie miejscowości Załuże. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Dochodzenie w tej sprawie, prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie, pozwoli ustalić okoliczności, w jakich doszło do podpaleń oraz motywu, którym kierował się sprawca. Czyn, którego dopuścił się mężczyzna, zagrożony jest karą pozbawienia wolności do pięciu lat – informuje asp. Marian Sochań, oficer prasowy KPP w Lubaczowie.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości