Reklama

Welcome Przemyśl, czyli wolna amerykanka

20/08/2020 07:05

Było piękne sierpniowe przedpołudnie, kiedy na placu Rybim natknąłem się na grupę turystów. Około dziesięciu osób w wieku od piętnastu lat do sześćdziesiąt plus i przewodnik, który głośno opowiadał o historii miasta.

– Tu kiedyś było żydowskie miasto, ale zostało zburzone i na jego miejscu postawiono najnowocześniejsze w Europie muzeum – pokazał ręką na nowy gmach, po czym, omijając go, poprowadził grupę dalej. Tylko tyle. Choć kilkadziesiąt kroków dalej jest tablica poglądowa z historią i zdjęciem ruin, nie wyjaśnił, kto i kiedy zburzył ten kwartał. Pół godziny później spotkałem ich w Rynku. Podszedłem zaciekawiony tym, o czym przewodnik powie tym razem. – To są schody rycerskie. Tędy z zamku schodzili rycerze, którzy szukali w mieście uciech. Schody dlatego są takie szerokie, żeby nie mieli trudności, kiedy wracali, bo wiadomo, jak się wtedy rycerstwo bawiło. He, he, he! – roześmiał się zadowolony z własnego dowcipu i dodał: – A zamek jest tam, wysoko, ale najpierw obiad. Wątpię, czy po takim oprowadzaniu ktokolwiek z tej grupy będzie miał ochotę, żeby jeszcze raz odwiedzić Przemyśl, a szkoda, bo wiele razy słyszałem, jak ciekawie o mieście potrafią opowiadać miejscowi przewodnicy, których większość znam. Ten akurat na pewno nie był z Przemyśla, a już na pewno nic o mieście nie wiedział. W przemyskim biurze PTTK dowiedziałem się, że od kiedy przewodnictwo stało się wolnym zawodem, każdy może być przewodnikiem, a biura podróży oszczędzają i wycieczki oprowadzają piloci. W Wiedniu, a od niedawna we Lwowie, przewodnicy muszą mieć licencję i są kontrolowani. U nas, niestety, jeszcze panuje wolna amerykanka albo – jak kto woli – turystyczna partyzantka.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2020-08-20 09:31:24

    W naszym kraju wszystko zeszło na psy. Zero jakichkolwiek zasad,przyzwoitości, honor to pojecie abstrakcyjne, straszne czasy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mk - niezalogowany 2020-08-20 16:25:09

    W sumie to i dobrze ,ze nie trzeba żadnych  przewodników. Bo - wyobrażmy sobie ,ze przyjechałem z rodziną i mam jakieś wyobrażenie/ internet , przewodniki itp/ o  mieście i co, nie mogę z własną rodziną pochodzić i sam przekazać informacje o tym  czy innym mieście.?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ktoś - niezalogowany 2020-08-21 11:41:36

    Nikt Ci nie każe zwiedzać z przewodnikiem, istotą tego artykułu jest to, że jeżeli ktoś się na takiego przewodnika zdecyduje to ważne jest żeby to była osoba z odpowiednią wiedzą i potrafiąca tę wiedzę przekazać w interesujący sposób.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama