W Homburgu, w powiecie Saarpfalz (Niemcy), podpisany został Międzynarodowy Sojusz na Rzecz Pokoju i Wspólnoty w Europie. Wśród sygnatariuszy byli m.in.: starosta przemyski Jan Pączek, starosta jarosławski Stanisław Kłopot i starosta lubaczowski Zenon Swatek.
– Jest mi niezmiernie miło, że po kilku latach przerwy mogę znowu gościć u dobrych przyjaciół, za co składam serdeczne podziękowanie panu staroście Teofilowi Gallo i Bogu najwyższemu, że przywrócił mnie do zdrowia – tak swoje wystąpienie podczas uroczystości rozpoczął starosta J. Pączek. – Niechaj zawarty dzisiaj międzynarodowy sojusz na rzecz pokoju i wspólnoty w Europie będzie naszą cegiełką w trwały pokój i pomyślność europejskich państw – dodał[paywall].
Do Saarpfalz przybyło wielu gości. Samorządowcy z: USA, Francji, Ukrainy, starostw siedmiu polskich powiatów. Obok przemyskiego, jarosławskiego i lubaczowskiego także włodarze powiatów: bieszczadzkiego, łańcuckiego, krakowskiego i ostrzeszowskiego.
– Powiat przemyski z niemieckim powiatem Saarpfalz współpracuje już ponad 10 lat. W obszarze społecznym, kulturalnym i edukacyjnym. Z pewnością to dlatego starosta przemyski Jan Pączek oraz przewodniczący polskiej delegacji, liczącej 20 osób, starosta łańcucki Adam Krzysztoń przemawiali jako jedyni przedstawiciele z Polski. Starosta przemyski Jan Pączek swoim wystąpieniem poruszył niemalże wszystkich uczestników, którzy bardzo licznie składali mu gratulacje tuż po uroczystości podpisania sojuszu – powiedziała rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Przemyślu Małgorzata Dachnowicz.
Początki kontaktów powiatu przemyskiego i powiatu Saarpfaltz sięgają 2009 r., a zostały przypieczętowane umową o współpracy w 2014 r. Poprzez ten czas udało się wspólnie zrealizować kilka udanych projektów, szczególnie tych w obszarze edukacji i kultury, m.in. poprzez wymianę młodzieży szkolnej, zespołów artystycznych, udziału naszych delegacji w różnych uroczystościach. – Ale dzisiejsze spotkanie w tak licznym międzynarodowym gronie ma jakże odmienny charakter. 24 lutego Rosja dokonała inwazji na Ukrainę, niwecząc tym samym wiele zamierzeń, przynosząc śmierć i zgliszcza. Nasi ukraińscy przyjaciele walczą z nieopisaną odwagą i wolą zachowania wolności, a tym samym i demokracji w Europie. Życie ludzkie ma wartość największą. Polski naród w tym czasie wykazał się niezwykłą solidarnością z narodem ukraińskim, przyjmując uchodźców i organizując pomoc humanitarną dla tych, którzy walczą i pozostali na Ukrainie. Przez sam Przemyśl od początku tej wojny przetoczyły się ponad 2 miliony uchodźców, którzy doświadczyli doraźnej pomocy w dalszej drodze – powiedział J. Pączek.
Powiat przemyski znakomicie i skoordynowanie włączył się w pomoc wschodnim sąsiadom. – Staliśmy się także pośrednikiem pomocy udzielanej przez inne polskie samorządy, w tym także tej organizowanej przez powiat Saarpfaltz, z którego pomocy skorzystał nie tylko Lwów, ale także Kijów, Charków i inne rejony. Miejmy nadzieję, że ta wojna wkrótce się skończy i nie będzie pochłaniać dalszych istnień ludzkich. Aby jednak tak było, przywódcy państw europejskich muszą być bardziej zjednoczeni i zorganizowani w swoich działaniach. My róbmy swoje. Organizujemy dalej pomoc potrzebującym, a dzisiejsze spotkanie traktujemy jako okazję do zawarcia i podpisania sojuszu, który z pewnością będzie nie tylko symboliczny – podsumował starosta J. Pączek, cytując na koniec słowa jednego z ważniejszych utworów w polskiej muzyce – „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jeśli w dalszym ciągu będziemy utrzymywać rzeźnie czyli upiorne miejsca - siedliska najrozmaitszych plag nękające całą ludzkość to pokoju nie doczekamy się do końca świata i o jeden dzień dłużej. Jak powiedział Lew Tołstoj: '' Dopóki istnieją rzeźnie będą też istnieć pola bitew.'' Pomyślcie nad tym zgoła trochę dłużej, bo nie wiadomo ile czasu nam jeszcze zostało ?!?
Siostra Łucja, która przekazała trzecią tajemnice fatimską, w roku 1957 wyjawiła ojcu Fuentesowi, przeprowadzającemu z nią wywiad dla radia: - Ojcze, Błogosławiona dziewica wiele razy mówiła mi i moim kuzynom - Jacincie i Franciszkowi, ze Rosja stanie się instrumentem oczyszczenia wybranym przez Niebiosa, by ukarać cały świat...
''W chwili obecnej cywilizowane narody utrzymują tak wiele rzeźni dla zabijania niewinnych zwierząt. Gdy wrogowie atakują jakiś naród i dokonują masowej rzezi jego obywateli, wówczas masakrę tę należy uważać za reakcję za grzeszne działania tych obywateli'' - Prabhupada
Jeśli w dalszym ciągu będziemy utrzymywać rzeźnie czyli upiorne miejsca - siedliska najrozmaitszych plag nękające całą ludzkość to pokoju nie doczekamy się do końca świata i o jeden dzień dłużej. Jak powiedział Lew Tołstoj: '' Dopóki istnieją rzeźnie będą też istnieć pola bitew.'' Pomyślcie nad tym zgoła trochę dłużej, bo nie wiadomo ile czasu nam jeszcze zostało ?!?
Siostra Łucja, która przekazała trzecią tajemnice fatimską, w roku 1957 wyjawiła ojcu Fuentesowi, przeprowadzającemu z nią wywiad dla radia: - Ojcze, Błogosławiona dziewica wiele razy mówiła mi i moim kuzynom - Jacincie i Franciszkowi, ze Rosja stanie się instrumentem oczyszczenia wybranym przez Niebiosa, by ukarać cały świat...
''W chwili obecnej cywilizowane narody utrzymują tak wiele rzeźni dla zabijania niewinnych zwierząt. Gdy wrogowie atakują jakiś naród i dokonują masowej rzezi jego obywateli, wówczas masakrę tę należy uważać za reakcję za grzeszne działania tych obywateli'' - Prabhupada