Reklama

Wielki sukces młodszej aspirant Justyny Cichockiej [ZDJĘCIA]

Do tej pory wielu osobom stolica amerykańskiego stanu Tennessee – Nashville kojarzyła się zapewne z muzyką country i muzyką chrześcijańską gospel. Teraz będzie także z wielkim sukcesem młodszej aspirant Justyny Cichockiej, strażaczki z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu, która podczas Mistrzostw Świata Firefighter Challenge zdobyła aż cztery medale! Najcenniejszy dla niej jest brąz, wywalczony indywidualnie w kategorii open. Gratulujemy!

Młodsza aspirant Justyna Cichocka uczęszczała do I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu. Studiowała budownictwo na Politechnice Rzeszowskiej im. Ignacego Łukasiewicza. Uczyła się w Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Od dwóch lat służy w Komendzie Miejskiej PSP w Przemyślu. 2024 rok to dla niej pasmo sukcesów.

Najpierw sięgnęła po tytuł podczas zawodów w Opolu, by kilkanaście dni później potwierdzić swoją dominację podczas mistrzostw Polski i Europy w Toruniu. Zawody pod nazwą „Toughest Firefighter”, czyli „Najtwardszy Strażak”, w Opolu rozgrywane są od wielu lat. Strażacy w pełnym umundurowaniu bojowym mierzą się z pięcioma zadaniami. Łatwo nie jest. Tor przeszkód niesie ze sobą ogromne wyzwania. Wnoszenie i wciągnie węży na szczyt 12-metrowej wieży, przesuwanie ważącej 72 kg sztaby przy pomocy młota, slalom czy przeciągnie 80-kilogramowego manekina na dystansie ok. 30 m to zadania, którym muszą podołać uczestnicy. Mogą nimi być zarówno strażacy z Państwowej Straży Pożarnej, jak i ochotniczych i zakładowych straży pożarnych czy jednostek ochrony przeciwpożarowej. Oczywiście pełnoletni. Liczy się wykonanie wszystkich zadań w jak najkrótszym czasie. Klasyfikacja jest prowadzona w kilku kategoriach: indywidualnej, OSP, kobiet, drużyn i tandemów. Podobnie jest w mistrzostwach Polski i Europy, z tym, że w tej drugiej imprezie występują już najlepsi z najlepszych ze Starego Kontynentu[paywall].

Reklama

„Życiówka” za „życiówką”

Tegoroczną najlepszą z najlepszych w Polsce i Europie okazała się właśnie mł. asp. J. Cichocka. W Opolu podczas zawodów uzyskała kapitalny czas przy pokonaniu toru przeszkód – 2 minuty i 25 sekund w kategorii od 18 do 30 lat. Z tych zawodów przywiozła złoto i dwa srebrne medale. Pobiła swój rekord życiowy. Wystartowało w nich 120 zawodników, w tym 9 kobiet. Ale to był dopiero przedsmak tego, co zrobiła potem w Toruniu. Na identycznym torze przeszkód potwierdziła swoją dominację. Została mistrzynią Polski i mistrzynią Europy. Zdobywając tytuł mistrzyni Polski, po raz kolejny pobiła „życiówkę”. Pokonała tor w czasie 2 minut 23 sekund. Następnego dnia sięgnęła po tytuł mistrzyni Europy w kategorii 18 – 30 lat. Znowu poprawiła rekord życiowy. Czas wyśrubowała do 2 minut 15 sekund! W kategorii open musiała uznać wyższość tylko strażaczki z Norwegii, aktualnej mistrzyni świata.

Ostatni sprawdzian przed Nashville

16 i 17 sierpnia br. wystartowała w międzynarodowych zawodach „Firefighter Combat Challenge” w Berlinie. Do rywalizacji przystąpiło ok. 200 zawodniczek i zawodników, strażaczek i strażaków z całej Europy. Wystartowała w trzech konkurencjach. Wszystkie zakończyła na podium. Występ w stolicy Niemiec rozpoczął cykl przygotowań zarówno pani Justyny, jak i całej strażackiej reprezentacji Polski do najważniejszej imprezy w tym roku, czyli Mistrzostw Świata Firefighter Challenge w Nashville w USA.

Reklama

– Do tych zawodów przygotowuję się w zasadzie od trzech lat. Od trzech lat jestem w ciągłym treningu, pięć – sześć razy w tygodniu. W zimie są to głównie treningi siłowe. Bliżej sezonu startowego zaczynam treningi wytrzymałościowe oraz techniczne u siebie, w JRG. Niestety nigdzie na Podkarpaciu nie mamy wieży przystosowanej do tych zawodów, więc na treningi jeżdżę do Łodzi oraz Wąbrzeźna koło Torunia. Każdą wolną chwilę na służbie poświęcam szlifowaniu formy

– powiedziała nam tuż po zawodach w Berlinie.

Reklama

Co tam się wydarzyło...!

– Cały strażacki świat czekał na te zawody. Poprzeczka jak zwykle była bardzo wysoko zawieszone. Nic na takich mistrzostwach nie wygrywa się samo. Przez cztery pierwsze dni biegaliśmy kwalifikacje, a dwa kolejne – finały. Były to moje pierwsze zawody na poziomie światowym. W zawodach udział około 400 zawodników, w tym około 80 kobiet. W każdym kolejnym biegu udało mi się poprawiać swój czas i dwa razy ustanowić rekord Polski. Nie byłam faworytką, nikt mnie tam nie znał, także można powiedzieć, że zostałam czarnym koniem imprezy

– z radością w głosie powiedziała pani Justyna.

Reklama

I to jakim „czarnym koniem” została! Zaprezentowała się kapitalnie, zdobywając aż cztery medale. Ten z najcenniejszego kruszcu w biegu sztafetowym. Stworzyła drużynę z trzema strażaczkami z Ukrainy i Litwinką. Były bezkonkurencyjne! Srebrny medal wywalczyła w sztafecie mieszanej w ramach „Fire Athlets by Elten”. Ekipę tworzyła wspólnie z Dawidem Hyżykiem, Pawłem Leśnickim, Mateuszem Wesołowskim i Nicole Paulin z Nowej Zelandii.

Ale najbardziej cieszy się z krążka wywalczonego indywidualnie. W kategorii open. Coś, co dla niej było absolutnie nierealne... Ale marzenia trzeba spełniać i pani Justyna to zrobiła. Zdobyła brązowy medal. Została pierwszą Polką w historii, która stanęła na podium mistrzostw świata w kategorii indywidualnej open kobiet.

Reklama

– Nie wiem, co powiedzieć. Długo nie mogłam dojść do siebie, pytając samą siebie, co się tam w ogóle wydarzyło? Przez lata treningów marzyłam o tym, aby w ogóle wystartować w mistrzostwach świata. Znalezienie się na podium było dla mnie niewyobrażalne i nierealne. A jednak! Jestem w top trzy kobiet na świecie!

– podsumowała mł. asp. J. Cichocka.

Warto dodać, że mistrzynią świata została Kanadyjka Katherine Ross. Pani Justyna pobiła po raz kolejny swój rekord życiowy. Wyśrubowała go do rezultatu 2 minut 9 sekund i 10 dziesiętnych! Dotychczasowy pobiła o prawie 6 sekund! Gratulujemy!

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/11/2024 18:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama