To pierwsza na taką skalę impreza, ale z całą pewnością nie ostatnia. Na Międzynarodowy Zlot Drezyn w Przeworsku przybyły pojazdy nie tylko z Polski, ale i Europy.
Przed wielu laty drezyna była pomocniczym pojazdem kolejowym z napędem mechanicznym ręcznym lub spalinowym, służącym do nadzoru stanu linii kolejowych, a także do diagnostyki lub przewozu pracowników i materiałów w celu utrzymywania nawierzchni linii kolejowej.
Pierwotnie drezyną nazwany został zaprezentowany 12 czerwca 1817 roku w Mannheim dwukołowy welocyped zaprojektowany przez Karla Draisa. Podczas II wojny światowej eksploatowano drezyny pancerne przeznaczone do rozpoznania, patrolowania linii kolejowych i wykonywania innych pomocniczych zadań bojowych. Dawniej przez polskie koleje do tego typu działań wykorzystywane były przebudowane samochody Warszawa M20.
I wydawać by się mogło, że drezyny to już zupełny przeżytek. Historia, która wobec szybkiego rozwoju technologii, jest totalnym archaizmem. Ale nie! Tradycja chce być pielęgnowana i to jest bardzo cenne. Na niektórych nieeksploatowanych liniach kolejowych prowadzone są koleje drezynowe z wykorzystaniem turystycznych drezyn. W Polsce prowadzonych jest dziesięć kolejek drezynowych [paywall].
Jedną z najbardziej znanych jest kolejka bieszczadzka, ale do celów turystycznych wykorzystywane są te, będące w zasobach Towarzystwa Kolei Wąskotorowych w Przeworsku. To oni wspólnie z Przeworską Kolej Dojazdową „Pogórzanin” byli organizatorem Międzynarodowego Zlotu Drezyn – pierwszego takiego wielkiego wydarzenia o skali ogólnopolskiej. Patronat honorowy nad imprezą objął starosta przeworski Dariusz Łapa.
Głównym punktem całodziennego przedsięwzięcia był pokaz drezyn na stacji Przeworsk Wąski z możliwością przejazdu nimi. Na zlot przybyły drezyny nie tylko z Polski, ale i Europy! Chętni, a było ich naprawdę wielu, mogli „Pogórzaninem” wybrać się do Dynowa, czyli pokonać całą 46-kilometrową trasę popularnej kolejki wąskotorowej. To był naprawdę niecodzienny widok, kiedy torami poruszała się kolejka, a za nią kolumna drezyn...
Zarówno na stacji Przeworsk Wąski, jak i na stacji Dynów organizatorzy przygotowali szereg atrakcji, zwłaszcza dla dzieci. Te mogły skorzystać z m.in. z dmuchanego placu zabaw, konkursów i animacji czy szerokiej oferty gastronomicznej na obu stacjach, jak i w wagonie barowym. W czasie przejazdu panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Jaworniku Polskim oferowały lokalne przysmaki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze