Reklama

Wilk widziany w okolicach parku w Siennowie

12/08/2021 09:42

Przed niecodziennym gościem ostrzegają władze gminy Zarzecze. Na jej terenie, konkretnie w miejscowości Siennów, widziano wilka. Wprawdzie ryzyko ataku zwierzęcia na człowieka jest raczej niewielkie, ale włodarze gminy dmuchają na zimne.

Ogłoszenie przestrzegające przed wilkiem opublikowane zostało 3 sierpnia. Zwierzę było wdziane w okolicach zabytkowego parku w Siennowie, ale jako że wilk to drapieżnik operujący zwykle na rozległym terenie, można podejrzewać, że będzie się przemieszać i może się pojawiać w innych miejscowościach gminy[paywall].

W wystosowanym do okolicznych mieszkańców apelu wójt gminy Tomasz Bury podkreśla wprawdzie, że wilki nie atakują ludzi, chyba, że bronią młodych, są chore lub czują się osaczone, ale jednocześnie zaleca ostrożność.

Przede wszystkim proponuje, by zachowywać podwyższoną czujność podczas spacerów po siennowskim parku czy ogólniej po terenach leśnych. Ponadto apeluje o strzeżenie psów i dopilnowanie, by te nie opuszczały granic posesji. Radzi też,  by zamykać na noc zwierzęta gospodarskie, a także by nie pozostawiać w kompostownikach resztek żywności, bo te mogą zachęć do wizyt niepożądanych drapieżnych gości.

 

Reklama

A gdy się najdzie na wilka…

W apelu wójt przedstawia też instrukcje, jak się zachowywać na wypadek natknięcia się na wilka. Zwierzę ma odstraszać machanie wysoko uniesionymi nad głową rękoma, co powiększa ludzką sylwetkę i ułatwia roznoszenie zapachu, pokrzykiwanie na wilka ostrym tonem, a jeśli to nie pomoże i drapieżnik nadal się zbliża, należy rzucać w niego tym, co ma się pod ręką.

T. Bury apeluje też o to, by, o ile to możliwe, dokumentować spotkania z wilkiem fotograficznie (oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa) oraz zgłaszać je czy to w urzędzie gminy, czy na posterunku policji.


pck
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2021-08-12 12:52:57

    W gazecie alarmujący artykuł o grasujących wilkach, ze zdjęciem zagryzionego, biednego psa na łańcuchu. "Gospodarzu" z Kormanic- może gdyby pies nie był uwięziony - na łańcuchu, udało by mu się uciec.Bez wątpienia wilki stanowią problem dla rolników ogromny, ale ..Panowie leśnicy -  pozbawiacie leśne zwierzęta ich naturalnego środowiska, wszędzie w okolicach  Przemyśla trwa w najlepsze wyręb lasu, warkot pił- może przyszedł czas żeby się opamiętać.Cy naprawdę wasze premie i nagrody są ważniejsze od naszego naturalnego środowiska- ja uważam ,że nie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Etolog z wyobraźni - niezalogowany 2021-08-12 16:07:08

    Słusznie prawisz, rżną na okrągło i nie wyłączają pił przez 365 dni, a las rośnie wolno. Jak mówią etolodzy, dziki zwierz jak słyszy, że rżną w jakimś miejscu, ucieka w rejony, gdzie nie rżną, a że wszędzie rżną to takie zwierzęta wkrótce znajdą się nad "przepaścią", czyli nad morzem Bałtyckim i grozi im katastrofa. Taki wilk podkarpacki nie umie pływać, i co? Utonie. A inne zwierzęta? Podobno całe wybrzeże morskie czeka na uciekinierów z południa Polski, żeby im zapewnić schronienie a potem deportować do ośrodków dla zwierząt dzikich.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ZZ - niezalogowany 2021-08-14 14:21:13

    O wiele groźniejsze są psy wypuszczane przez gospodarzy poza ogrodzenia posesji. W przeciwieństwie do wilków nie boją się ludzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama