30-letni mężczyzna podejrzany jest o trzy włamania i kradzież. Ukradł skarbonę sprzed bożonarodzeniowej szopki, a także pieniądze z automatu w toalecie przy kaplicy cmentarnej.
Najpierw stalowowolscy policjanci zostali powiadomieni o włamaniu do kościoła przy ulicy Ofiar Katynia. Złodziej wyłamał najpierw boczne, a później główne drzwi prowadzące do kościoła i ukradł pieniądze ze skarbonek kościelnych. Straty oszacowano na 700 złotych.
Okazało się również, że nieopodal kościoła, ktoś włamał się do toalety przy kaplicy cmentarnej, skąd po rozbiciu wrzutnika monet, skradł bilon o wartości około 25 złotych. Podjęte działania nie doprowadziły do ustalenia i zatrzymania sprawcy włamań.
Na podstawie zebranych materiałów policjanci ustalili, że związek z włamaniami może mieć 30-letni mieszkaniec Stalowej Woli. Mężczyzna był już karany za włamania i kradzieże. Policjanci zatrzymali 30-latka.
W trakcie wykonywanych z jego udziałem czynności, mężczyzna przyznał się do włamania do kościoła oraz toalety. Nie były to jedyne przestępstwa, które popełnił w ostatnim czasie. Początkiem stycznia, w jednej z kancelarii parafialnych, włamał się do kasetki z pieniędzmi zabierając 1000 złotych. 16 stycznia br. z biura przy alejach Jana Pawła II ukradł 1600 złotych. Podczas tej kradzieży wykorzystał moment, gdy pracownik na chwilę wyszedł z biura i nie zamknął drzwi. 30-latek z portfela, który był schowany w kurtce skradł pieniądze.
Mężczyzna usłyszał zarzuty trzech włamań i kradzieży. Przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Za swoje czyny będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Dalsze czynności w tych sprawach prowadzi stalowowolska policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.toaleta przy cmentarzu powinna być bezpłatna - lokalny podatnik co roku płaci na to krocie!!!
toaleta przy cmentarzu powinna być bezpłatna - lokalny podatnik co roku płaci na to krocie!!!