Dopiero w trzecim mistrzowskim spotkaniu w LOTTO Superlidze Tenisa Stołowego zespół Kolpinga FRAC odniósł pierwsze zwycięstwo.
Przełamanie jarosławskiego zespołu nastąpiło w Białymstoku. Dojlidy personalnie wydają się mocniejsze od dwóch poprzednich zespołów (Morliny Ostróda i Zooleszcz Gwiazda Bydgoszcz), z którymi rywalizował Kolping FRAC, a które pokonały go w Jarosławiu. Mimo to udało się jarosławianom zdobyć pierwszy komplet punktów. Menadżer Kamil Dziukiewicz zdecydował się na zmianę ustawienia, wystawiając na „jedynkę” Patryka Zatówkę i decydując, że Chorwat Tomislav Pučar zagra tylko raz. I kto wie, czy właśnie nie jego wygrany po tie-breaku pojedynek z Pawłem Platonovem nie był najważniejszą batalią tego spotkania, bo Anglik Paul Drinkhall zagrał wreszcie na swoim normalnym poziomie, nie dając żadnych szans byłemu pingpongiście Kolpinga FRAC Wang Zeng Yi oraz Hindusowi Soumyajitowi Ghoshowi.
Dojlidy Białystok – Kolping FRAC Jarosław 1:3
1:0: Soumyajit Ghosh – Patryk Zatówka 3:1 (11:8, 11:8, 13:15, 11:5)
1:1: Wang Zeng Yi – Paul Drinkhall 0:3 (5:11, 6:11, 12:14)
1:2: Paweł Platonov – Tomislav Pučar 2:3 (11:5, 11:8, 8:11, 4:11, 13:15)
1:3: Soumyajit Ghosh – Paul Drinkhall 0:2 (6:11, 10:12)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze