Reklama

Wspaniały gest Agnieszki Włodarczyk

Dzięki polskiej aktorce Agnieszce Włodarczyk, znanej m.in. z filmów Sara, Poranek kojota czy serialu 13 posterunek, Centrum Adopcyjne Lecznicy Weterynaryjnej „Ada” w Przemyślu otrzymało 300 kg suchej karmy dla psów.

35-letnia aktorka od lat czynnie angażuje się w akcje charytatywne na rzecz zwierząt. Sama prowadzi dla nich tymczasowy dom. Jest ambasadorką akcji „Ratuj bociany razem z nami”. Współpracuje m.in. z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami oraz Fundacją „Viva! Akcja dla zwierząt”. Wystąpiła w autorskiej kampanii przeciwko wykorzystywaniu zwierząt do celów doświadczalnych – „One czują tak jak my”. W 2015 r. wzięła udział w telewizyjnym programie „Przygarnij mnie”. Za swoją działalność charytatywną otrzymała nagrodę TOP for DOG 2014 w kategorii „Osobowość Roku”.

Dzięki tej działalności A. Włodarczyk ma znakomity kontakt chociażby z producentami żywności dla zwierząt. Kilkanaście dni temu firma „Pedigree” poprosiła ją, by wskazała miejsce, do którego ma trafić 300 kg suchej karmy dla psów. Wybrała Centrum Adopcyjne Lecznicy Weterynaryjnej „Ada” w Przemyślu.
– Oprócz dobrego serca i miłości do zwierząt ona ma coś jeszcze – wielką moc! Do dziś się zastanawiamy, jak to się stało, że dostrzegła właśnie nas? Co ją urzekło w tym, co robimy? Wyobrażamy sobie chwilę, gdy wskazała palcem na małą kropkę na wschodnich rubieżach kraju z napisem Przemyśl i powiedziała do ludzi z firmy „Pedigree” dwa słowa: „To tutaj” – opowiada lek. wet. Radosław Fedaczyński. – Następnego dnia kurier z wielkim wózkiem widłowym czekał od rana pod lecznicą. Zastanawialiśmy się, czy nie pomylił adresu. Miał załadowane aż 300 kilogramów suchej karmy! Pomyśleliśmy, że może to do Tesco, przecież jest tuż obok. Kurier przewertował papiery i mówi, że się nie pomylił. Jeszcze tego samego dnia zadzwoniła Agnieszka z pytaniem, czy doszło. Podziękowaliśmy w imieniu naszych podopiecznych najpiękniej, jak potrafiliśmy– dodał R. Fedaczyński.
Swoją drogą wiemy, że Agnieszka Włodarczyk zakochała się w jednym z bezdomnych psów z przemyskiego centrum adopcyjnego o imieniu Leon. Zamierza go adoptować...

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mk - niezalogowany 2015-04-11 18:32:26

    Wspaniały gest , tylko trzeba pamiętać  ,że jest to tzw. " jedzenie śmieciowe' , które na dłuższy czas nie jest wskazane nawet dla zwierząt .  To jak wiadomo  , też istoty żywe , których metabolizm przez tysiące lat został dostosowany do spożywania pokarmu nieprzetworzonego , a nie  tzw" pokarmu suchego" .Ale chwała jej za to , liczą się też intencje  , dobre zapewne intencje .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    x - niezalogowany 2015-04-12 10:15:40

    dokładnie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama