Reklama

Wydarzenie unikatowe: Miasto Ratownik gości ukraiński event. Karnety na festiwal Rockowa Noc x Faine Misto do wygrania!

17. edycja Rockowej Nocy stała się kultową, nim jeszcze wybrzmiała. W tym roku dojdzie do unikatowego w skali Europy, a może i świata, połączenia polskiego festiwalu z jednym z największych festiwali w Ukrainie – Faine Misto. Od 26 do 28 sierpnia miasteczko akademickie Politechniki Rzeszowskiej zmieni się w transgraniczne Rock City.


 




8 karnetów dla Czytelników!

Dla naszych Czytelników mamy do rozdania 8 pojedynczych karnetów, każdy obejmuje 3 dni festiwalu Rockowa Noc x Faine Misto.
 

Pierwsze 4 rozdamy już jutro. Wystarczy zadzwonić do naszej redakcji 18 sierpnia, o godzinie 13, pod numer tel. 16 670 22 00 w. 10. 
 

Kolejne 4 karnety festiwalowe na 26-28 sierpnia przekażemy Wam za tydzień. Szczegółów konkursu szukajcie na łamach papierowej wersji tygodnika Życie Podkarpackie (wydanie nr 34 z dnia 24 sierpnia).

 



 

 

Gdy rosyjska agresja uniemożliwia organizację festiwalu w Ukrainie, z odsieczą przyszło Miasto Ratownik. Imprezę przeniesiono do stolicy Podkarpacia. Część dochodu ze sprzedaży biletów będzie przeznaczona na pomoc napadniętej przez Rosję Ukrainie. 

W piątek zaprezentują się kapele sceny Faine Misto: Ignea, Karna, Stoned Jesus, Space of Variations, a headlinerem będzie piorunujące, fińskie Korpiklaani!

W sobotę i niedzielę zagrają: Mr Pollack, KSU, Proletaryat, Jesus Chrysler Suicide, Dezerter, Tides from Nebula, Turbo i Riverside, Simplicity oraz zespoły wyłonione podczas przeglądu kapel.
 

Reklama

 

Oddech nadziei w Terytorium Wolnych Ludzi

Teren politechniki zapełni się strefami rockowych aktywności. Powstanie specjalna przestrzeń dla motocyklistów, a dla złaknionych nocnego jam session przy ognisku również pole namiotowe, które pomieści nawet tysiąc festiwalowiczów.
 

O to, czego wielbiciele rockowych brzmień mogą się spodziewać, zapytaliśmy Artura Tylmanowskiego, współorganizatora festiwalu.

 

Tegoroczna Rockowa Noc będzie bezprecedensowa. Miasto Ratownik ratuje 10. jubileusz ukraińskiego festiwalu. Co dobrego wyniknie z kooperacji tych dwóch odrębnych eventów? 

Reklama

– Ukraińskie Faine Misto to taki Woodstock Wschodu. Ogromne wydarzenie z fantastyczną energią. Dzięki gościnności miasta Rzeszów i gotowości do działania ze strony ekipy Estrady Rzeszowskiej uda nam się uratować jedną z najfajniejszych imprez w tej części Europy. Wspólnie ze stroną ukraińską organizujemy rockowy festiwal z prawdziwego zdarzenia, który da chwilę oddechu zarówno przebywającym w Polsce Ukraińcom, jak i mieszkańcom Rzeszowa i okolic. Zapraszamy do wspólnej zabawy w szczytnym celu. Dochód ze sprzedaży biletów jednodniowych na piątek, 26 sierpnia, oraz 1/3 dochodu ze sprzedaży 3-dniowych karnetów na całe wydarzenie zostaną przeznaczone na pomoc walczącej Ukrainie. W trakcie imprezy będę również prowadzone oficjalne zbiórki do puszki. Zbiórkę sfinalizuje i rozliczy ukraińska organizacja społeczna Faine Misto, która od samego początku wojny pomaga walczącym cywilom i żołnierzom. Pytasz, co po tym zostanie? Chcemy, aby nasza akcja, poza materialnym wsparciem i dobrymi wspomnieniami, dawała również nadzieję. Nadzieję na szybki powrót do normalności.

 

Organizowałeś Cieszanów Rock Festiwal, jesteś autorem nośnego hasła #cieszanuje. Wracasz na Podkarpacie i Rockowa Noc zmienia się w 3-dniowy festiwal. Kooperacja, mocny headliner. Jest szansa na kontynuację w kolejnych latach podobnych inicjatyw? Rockowa Noc ewoluuje?

Reklama

– Jak zapowiedział Marcin Dziedzic z Estrady Rzeszowskiej podczas jednej z konferencji prasowych: „Rockowa Noc wchodzi na wyższy poziom mocy”. I jak powiedział, tak się stało. Cieszę się, że wraz z agencją Arto Music&Media mogę wesprzeć rozwój tej imprezy. W niespełna 3 miesiące udało nam się pozyskać sponsora, partnerów i patronów medialnych, dzięki którym Rockowa Noc zmienia się w rasowy festiwal. Festiwal, jakiego przez te ostatnie 2 lata brakowało na mapie podkarpackich imprez. Strach pomyśleć, co by było, gdybyśmy mieli na to wszystko trochę więcej czasu (śmiech). Osobiście jestem zdania, że festiwale powinny dostarczać ludziom czegoś więcej niż juwenalia i dni miasta. Oczywiście nie mam nic przeciwko tego typu imprezom. Uważam tylko, że rolą festiwali muzycznych jest kreowanie oryginalnych i unikatowych wydarzeń. Zwłaszcza w czasach drożejących biletów. Nie chcę zabrzmieć populistycznie, ale zawsze sądziłem, że mieszkańcy Podkarpacia zasługują na imprezę z tzw. headlinerami. Swego czasu na CRF zaprosiłem Kreatora, Helloween, Gogol Bordello i Marky Ramone’s Blitzkrieg. W tym roku, dzięki kooperacji z Faine Misto, w Rzeszowie zagra fińska gwiazda folk-metalu – Korpiklaani. Za rok Rockowa Noc świętuje 18 urodziny, a Ci, którzy bawili się na dziesiątej edycji CRF, doskonale wiedzą, że huczne jubileusze to moja specjalność.

 

Reklama


To już 17. edycja Rockowej Nocy. Co w tym roku zostanie po staremu, a jakich nowinek festiwalowicze mogą się spodziewać?

– Ważnym, tradycyjnym już elementem Rockowej Nocy jest przegląd młodych zespołów. W tym roku do Estrady Rzeszowskiej wpłynęło prawie 100 zgłoszeń na ten konkurs. Młode kapele zawalczą o statuetkę Tadeusza Nalepy, a zwycięski band wystąpi w niedzielę obok takich zespołów jak Riverside czy Turbo. W jury konkursu zasiądzie m.in. Piotr „Makak” Szarłacki, jeden z najpopularniejszych dziennikarzy Antyradia, naszego patrona medialnego. Poza tym do programu koncertowego dorzucamy spotkania z artystami tegorocznego line-upu i niezapomnianą zabawę w miasteczku festiwalowym Rock City. Budujemy dla Was miasto w mieście. Jak to mówią nasi ukraińscy koproducenci: Terytorium Wolnych Ludzi.

 

Reklama

Co znajdziemy w „strefach różnych rockowych aktywności”? 

– Tak jak już wspomniałem, nowością na tegorocznej edycji będzie miasteczko festiwalowe Rock City z polem namiotowym, rockoteką, nocnym ogniskiem, strefą Monster Energy (tam m.in. zrobicie sobie zielone irokezy) i strefą dla motocyklistów. Chcemy, aby ten festiwal stał się również miejscem oddolnych i ekologicznych inicjatyw. Stąd współpraca z organizacją Każda Puszka Cenna i rockowa garażówka w klimacie zero waste, a więc giełda winyli i wymianka rockowych gadżetów. Każdy festiwalowicz może po prostu „wystawić się” ze swoimi rockowymi artefaktami, tj. koszulki, plakaty, płyty, kasety, ręcznie robiona biżuteria itp. To nasza odpowiedź na komercyjne alejki handlowe i fajna okazja do kultywowania naszej wspólnej pasji, jaką jest rock.

 

Reklama

Będą  niespodzianki na 10. edycję świętującego gościnnie w Polsce festiwalu Faine Misto?

– Ekipa Fainego Mista to prawdziwi specjaliści od festiwalowej zabawy po tzw. bandzie. Kultowym elementem ich imprezy jest festiwalowy pastor udzielający ślubów czy pogo na dachach samochodowych wraków. Co przygotują dla uczestników rzeszowskiej edycji? Wpadnijcie, a się przekonacie. Wystarczy kupić bilet lub karnet po mega niskiej cenie i zapogować dla walczącej Ukrainy!

autorka: Aleksandra Nowotyńska


SiS

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama