Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich z okazji Dnia Zakochanych wyróżniło ze swoich zbiorów pochodzącą z początku XX wieku wyjątkową kartę pocztową. Pozornie nie wygląda jak karta z wyznaniem miłości. Została wysłana z Przemyśla do mieszkanki Jarosławia w 1909 roku.
Pozornie kartka pocztowa wygląda jak typowa karta z początku XX wieku. Na awersie widzimy rysunek wiejskiej drewnianej chaty, ujęty w ozdobną ramkę. Brak dokładnego adresu ani wskazanie jedynie na okolicę Pasieki nie dziwią, podobnie jak krótki tekst.
Co zatem zaskakuje? Ukryta wiadomość[paywall]. Poza kurtuazyjnym pozdrowieniem pod znaczkiem pocztowym, w górnej części karty, nadawca stworzył coś na zasadzie szufladki, gdzie adresatka Janina Partykówna mogła znaleźć właściwy tekst od tajemniczego „JG”:
„Po raz pierwszy w seminarium! 10 godz. wieczór siedzę sam jeden. Tak cicho! Och jakie błogie marzenia, niestety smutne. Boś i Ty smutna” – czytamy.
W wiadomości nie chodzi oczywiście o seminarium duchowne, a szkołę średnią – dokładnie C. K. Gimnazjum w Przemyślu. W liście Janek wyznaje miłość do „swojej najdroższej Janeczki” i prosi o jak najszybszą odpowiedź na jego oświadczyny.
Jarosławskie muzeum zna odpowiedź Janeczki. Kobieta powiedziała „tak” i wyszła za Jana. Wiedza ta pochodzi bezpośrednio od córki zakochanych, która ofiarowała ową pocztówkę placówce.
To jeden ze sposobów pozyskiwania eksponatów przez muzea na całym świecie. Jeśli ktoś posiada w swoich prywatnych zbiorach wyjątkowe relikty przeszłości, warto przekazać je w ręce badaczy, którzy dzięki nim lepiej poznają historię i mogą przekazywać ją zwiedzającym muzeum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze