Reklama

Wysokie opłaty uderzają w sprzedawców pieczywa

14/03/2016 18:06

80 zł za każdy dzień handlu w danej miejscowości muszą płacić właściciele piekarń, którzy prowadzą handel obwoźny na terenie gminy Pruchnik. – Zapowiedzieli, że zrezygnują z takiej formy działalności, a jest ona wygodna dla mieszkańców, zwłaszcza starszych – alarmuje jeden z czytelników, który wysłał e-maila do naszej redakcji.

Jak opowiada nasz czytelnik, handel pieczywem z samochodu odbywa się od ponad dwóch lat. W ten sposób działa kilka piekarni. „Handlują one obwoźnie chlebem po niższej cenie niż w lokalnych sklepach. Jest to na rękę tutejszej społeczności[paywall], ponieważ można wiele zaoszczędzić na codziennych zakupach pieczywa, ale jest to również wygodne dla starszych ludzi lub tych, którzy nie mają samochodu, gdyż nie muszą udawać się po pieczywo do oddalonych często sklepów. Owe busy, przejeżdżając przez miejscowości gminy, zatrzymują się w wielu punktach” – pisze.
Jak twierdzi, przed dwoma tygodniami właściciele piekarń zostali poinformowani, że została wprowadzona dla nich opłata w wysokości 80 zł za każdy dzień handlu. Kierowcy mieli zapowiedzieć, że przy takich opłatach na dłuższą metę działalności prowadzić się nie da i zaprzestaną handlu obwoźnego. A to, jak zaznacza autor listu, uderzy w mieszkańców. „Każdy handlowiec z budek ustawionych sezonowo lub stale przy Rynku w różnych miejscach opłaty bazarowej nie płaci. Czemu tak jest, że jedni muszą płacić, a inni nie? Są więc równi i równiejsi?” – dopytuje.
„Wygląda na to, że my, jako mieszkańcy, nic już nie możemy zrobić. Najgorsze jest to, że to my wybraliśmy tę władzę, która teraz jest przeciwko nam i tak naprawdę nie wiemy z jakiego powodu... W innych sąsiednich gminach nikomu handel obwoźny chlebem nie przeszkadza, a tu wyraźnie jest jakiś powód, dla którego chcą go zlikwidować” – uważa.

Uchwała rady

Wprowadzenie opłaty dla prowadzących handel obwoźny to efekt uchwały Rady Miejskiej w Pruchniku z października 2015 r. Zgodnie z nią na targowisku „Mój Rynek” w Pruchniku za sprzedaż z samochodu należy płacić 10 zł dziennie. Natomiast jakakolwiek forma sprzedaży poza tym targowiskiem objęta jest należnością w wysokości 80 zł. Przepis zaczął obowiązywać 1 stycznia 2016 r.
Sekretarz urzędu miejskiego Robert Grządziel podkreśla, że wprowadzenie takich stawek miało na celu zachęcenie handlujących do prowadzenia działalności właśnie na nowym targowisku. – Można powiedzieć, że ta uchwała rykoszetem odbiła się na sprzedawcach pieczywa. Z jej brzemienia wynika jednak, że opłatą objęte są wszystkie miejsca, nie tylko stałe, ale również miejsca handlu obwoźnego. Burmistrz został zobowiązany do respektowania uchwały rady – mówi R. Grządziel.
Aby zmienić sytuację, musi więc zostać zmieniona uchwała rady miejskiej. – Kompromis jest możliwy. Ten temat pojawił się w ubiegłym tygodniu. Jesteśmy otwarci na rozmowy – zapewnia sekretarz urzędu. Dodaje, że do tej pory za handel obwoźny nie były pobierane żadne opłaty.
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości