Reklama

Wystartowały matury. W cieniu pandemii. W cieniu skandalu

11/06/2020 18:09

8 czerwca wystartowały matury. Potrwają do końca czerwca. W tym roku ze względu na epidemię nie odbędą się matury ustne, a pisemne organizowane są w specjalnym reżimie sanitarnym. Nie obyło się też bez kontrowersji. Istnieje mocne podejrzenie, że część arkusza pisanego w poniedziałek egzaminu z języka polskiego zdający poznali jeszcze przed jego rozpoczęciem.

W poniedziałek w całej Polsce do egzaminu dojrzałości przystąpiło 272 tysiące tegorocznych absolwentów liceów i techników. W naszym regionie najwięcej maturzystów mamy w Przemyślu, do egzaminu przystąpiło tu 954 uczniów (565 uczniów LO i 389 uczniów techników). Najmniej jest ich w szkołach powiatu[paywall] przeworskiego: 283 (w tym 170 absolwentów liceów i 113 absolwentów techników). W powiecie jarosławskim status absolwenta posiadało 967 uczniów, ale już wiadomo, że pewna część z nich nie zdecydowała się podejść do egzaminu dojrzałości. W powiecie lubaczowskim egzamin zdaje natomiast 322 absolwentów (169 uczniów liceum i technikum i 153 uczniów technikum).

 

Reklama

Bezpieczeństwo ponad wszystko

Tegoroczne matury odbywają się cieniu epidemii koronawirusa. Przez pewien czas nie było prawne, czy egzamin się w ogóle odbędzie, a jego czerwcowy termin ustalono dopiero 24 kwietnia. Ostatecznie podjęto też decyzję o zmianie jego formuły, z powodu zagrożenia epidemią zrezygnowano z egzaminów ustnych. Te pisemne odbywają się w ścisłym rygorze epidemicznym. – Zdający mają obowiązek zakrywania ust i nosa do momentu zajęcia miejsca w sali egzaminacyjnej – informuje Marta Kurpiel, naczelnik wydziału oświaty w jarosławskim starostwie. Wylicza też szereg zasad bezpieczeństwa, które należało wdrożyć. Maturzyści musieli dezynfekować ręce, konieczne było zachowanie 1,5 m odstępu pomiędzy zdającymi, a po każdej z części egzaminu należało zdezynfekować sale. – Przygotowując przeprowadzenie egzaminów maturalnych, placówki dostosowały się do wytycznych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, Ministerstwa Edukacji Narodowej i Głównego Inspektoratu Sanitarnego – mówi z kolei Bogusław Urban, starosta przeworski. –Organizacja egzaminu maturalnego w warunkach obostrzeń epidemicznych w szkołach, dla których powiat przeworski jest organem prowadzącym, nie przysporzyła żadnych trudności – zapewnia. Zresztą żaden z organów prowadzących szkoły średnie w regionie nie zgłosił takich problemów. Trzeba przy tym podkreślić, że placówki zaopatrywały się w środki ochrony we własnym zakresie, przy wydatnym wsparciu organów prowadzących, ale i lokalnych społeczności. – Szkoły posiadają środki ochrony, które przekazane zostały przez Urząd Miejski w Przemyślu (przyłbice, maseczki, płyny do dezynfekcji), różnego rodzaju instytucje i prywatnych sponsorów, a także zakupione ze środków własnych szkoły – informuje Agata Czereba, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Przemyślu.

 

Kontrowersje

Jak co roku tuż przed egzaminem powstała giełda tematów z języka polskiego. Uczniowie stawiali na Lalkę, Pana Tadeusza lub Dziady. Nie pomylili się ci, którzy typowali Wesele Stanisława Wyspiańskiego. „Jak wprowadzenie elementów fantastycznych do utworu wpływa na przesłanie tego utworu” – brzmiał jeden z tematów rozprawki. Drugi temat do wyboru zawierał polecenie interpretacji utworu Anny Kamieńskiej pt. Daremne. Sporo kontrowersji wywołał jednak ten pierwszy. W dniu matury we wczesnych godzinach porannych nastąpił gwałtowny wzrost liczby wyszukiwań haseł związanych z Weselem w wyszukiwarce Google. Nagły przyrost 8 czerwca miał miejsce pomiędzy godzinami 6 a 8, był niemal równie intensywny, jak po godzinie 12, kiedy większość maturzystów i ich bliskich szukało informacji o arkuszu, który rozwiązywali przed paroma minutami zdający. Mało tego, wczesnym rankiem zaskakująco zyskało na popularności hasło „wesele elementy fantastyczne”, a jak wykazuje narzędzie analityczne Google Trends, najwięcej tego typu zapytań pochodziło z podlaskiego. To wzbudziło podejrzenia. Jak podają ogólnopolskie media, zgłoszono już do organów ścigania zawiadomienie o możliwości wycieku tematów maturalnych. Do tych niepokojących faktów odniósł się także minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. – Sprawę ewentualnego wycieku tematów maturalnych z języka polskiego przekazaliśmy policji; jeżeli dojdzie do unieważnienia egzaminu, to tylko w tych miejscach, gdzie uczniowie mieli wcześniej dostęp do tematów – powiedział minister w poniedziałek, 8 czerwca, na antenie TVP Info.
pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama