Reklama

Z żałobnej karty. Odszedł sportowiec z pasją

18/08/2022 08:00

W sobotę, 13 sierpnia br., na Cmentarzu Głównym w Przemyślu pożegnano Ludwika Władysława Jachimeckiego, jednego z najlepszych futbolowych bramkarzy na Podkarpaciu w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Władysław, bo z tym imieniem utożsamiane było jego nazwisko, swoją przygodę ze sportem rozpoczął jako trampkarz przemyskiego Czuwaju. Najbardziej upodobał sobie grę w bramce. Miał możliwość podpatrywania gry takich golkiperów klubowych, jak: Marian Rybicki, Kazimierz Kuczapski czy Henryk Kurc.

Podpatrywał ich i aby podnosić swoje umiejętności bramkarskie, dodawał do tego niezwykłą pracę nad sobą, prosząc trenerów o dodatkowe ćwiczenia. Jako senior, oprócz gry w Czuwaju, zaliczył występy w przemyskiej Polonii i II-ligowej Siarce Tarnobrzeg.

Reklama

Najlepiej czuł się jednak w bramce ukochanego Czuwaju. Reprezentował miasto w rozgrywkach okolicznościowych. W 1982 roku meczem Czuwaju ze Stalą Mielec zakończył czynne uprawianie sportu, ale nie zerwał ze sportem. Jako oldboj, bez specjalnego zaproszenia, stawał w bramce podczas licznych turniejów piłkarskich.

Emocjonalnie i poważnie traktował to, co robił jako zawodnik, bo On kochał sport. Żył wynikami, a zwłaszcza wynikami przemyskich sportowców, i to nie tylko ze świata futbolu. Jego miejsce pracy w pubie przy ulicy Borelowskiego wytapetowane jest zdjęciami sportowych wydarzeń z 30 ostatnich lat, jakie odbyły się w Przemyślu.

Reklama

Kochał to miasto, w którym się urodził i które było Jego przystanią w prywatnej i sportowej drodze życia. Dlatego tak emocjonalnie zareagował na wojnę w Ukrainie. Zobaczył dramat ludzi uciekających przed wojną i zobaczył reakcję miasta jako władzy i społeczności na tę tragedię. Stąd Jego wniosek o nadanie miastu nagrody Nobla. Przemyśl Nobla nie dostał, ale On cieszył się, że miasto dostało inny niezwykle cenny przydomek od władz zza wschodniej granicy.   

                                                                                                         
Odszedł nagle w wieku 71 lat. Cześć Jego Pamięci.


Zak
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama