– Przechodząc obok pomnika Jana Pawła II zastanawiam się czasem, czy to stosowne, by po pochylni obok niego zjeżdżać na rolkach lub deskorolkach albo czy to faktycznie odpowiednie miejsce do zabawy w berka czy chowanego.
Ktoś może powiedzieć, że się czepiam, że przecież to nic takiego, ale według mnie są stosowniejsze miejsca w mieście do niczym nieskrępowanej zabawy i rekreacji. Co ciekawe, młodzi często nie wiedzą, kogo upamiętnia pomnik, więc nawet nie mają poczucia, że to miejsce w jakiś sposób szczególne. A szkoda.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie