Sąd Okręgowy w Przemyślu umorzył postępowanie karne wobec 68-letniego mieszkańca Chałupek. Mężczyzna, który zabił w styczniu swoją żonę, trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego.
– Postanowieniem z 14 września bieżącego roku, na wniosek prokuratora, sąd umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego z uwagi na stwierdzoną u niego niepoczytalność w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd orzekł także wobec oskarżonego środek zabezpieczający w postaci[paywall] pobytu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Przesłuchano biegłych, którzy potwierdzili, że w chwili popełnienia czynu podejrzany miał całkowicie zniesioną poczytalność. W związku z tym sąd przychylił się do wniosku prokuratury. Postanowienie jest nieprawomocne. Dopiero po uprawomocnieniu zapadnie decyzja o miejscu pobytu oskarżonego. Jest on bezterminowy, dlatego co pół roku będzie zasięgana opinia biegłych, czy mężczyzna może opuścić zakład – poinformowała rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Przemyślu, sędzia sądu okręgowego Małgorzata Reizer.
Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z 17 na 18 stycznia. Małżeństwo bawiło się w pobliskiej remizie, gdzie obchodzono Dzień Seniora. Mężczyzna opuścił miejsce świętowania. Żona zauważyła jego nieobecność chwilę po północy i udała się do domu, który znajdował się po drugiej stronie drogi. Stanisław J. czekał na żonę na ich posesji. Tam dźgnął ją nożem w klatkę piersiową. Doszło do uszkodzenia serca i rozległego krwotoku. Mimo reanimacji nie udało się uratować życia kobiety. Badania wykazały, że podczas tragicznego zdarzenia mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mieszkaniec Chałupek usłyszał zarzut zabójstwa, do którego się przyznał. Groziła mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Jednak po stwierdzeniu przez biegłych niepoczytalność w chwili popełnienia czynu, gdy postanowienie się uprawomocnieni, zabójca żony trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze