Reklama

Zabójczo groźne pestycydy

26/04/2016 12:06

Od początku tego roku podkarpaccy celnicy zatrzymali już 156 kg i 141 litrów pestycydów.

– Na przewóz przez granicę środków ochrony roślin potrzebne jest zezwolenie ministra właściwego do spraw rolnictwa – mówi Edyta Chabowska z Izby Celnej w Przemyślu. –Opakowania jednostkowe środków ochrony roślin wprowadzanych do obrotu powinny być  szczelnie zamknięte i nieuszkodzone, zaopatrzone w zatwierdzoną i sporządzoną w języku polskim etykietę. Niezbędne jest także spełnienie wymagań określonych w zezwoleniu na wprowadzanie środka ochrony roślin do obrotu – dodaje.

Środki zatrzymane przez Służbę Celną na granicy takich wymogów nie spełniały. Najczęściej ukrywane były w bagażu podręcznym, bagażniku, kole zapasowym czy zbiornikach paliwa.

Reklama

– Przeprowadzone badania laboratoryjne wykazały[paywall], że w wielu przypadkach nielegalnego importu niezarejestrowanych i niedopuszczonych do obrotu w Unii Europejskiej środków ochrony roślin zawarte były substancje niedopuszczone do produkcji, a tym samym niebezpieczne dla roślin i środowiska – podkreśla E. Chabowska. – Pozostałości tych substancji, w spożywanych przez ludzi i zwierzęta roślinach, są bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Choć z  reguły przemycane są pozornie nieduże ilości, na przykład 4 – 5 litrów lub 10 – 20 kilogramów, należy mieć świadomość, że ta ilość w produkcji rolnej lub sadowniczej używana jest w znacznym rozcieńczeniu, w związku z tym jej działanie jest zwielokrotnione – podkreśla.

W 2015 r. funkcjonariusze Izby Celnej w Przemyślu ujawnili 240 prób przemytu środków ochrony roślin, zatrzymując 211 kilogramów i 335 litrów niedopuszczonych do obrotu preparatów.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama