47-letni mężczyzna tłumaczył się, że telefon znalazł.
Sprawa miała swój początek w grudniu ub.r. Właściciel telefonu zostawił go w jednej z kawiarni przy ul. Brudzewskiego w Przemyślu. 47-latek z kolei zabrał urządzenie.
– Zebrany materiał dowodowy pozwolił ustalić i wytypować podejrzanego. Okazał się nim 47-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego. Mężczyzna powiedział policjantom, że telefon komórkowy znalazł, odblokował i zaczął go używać. Policjanci odzyskali telefon, który po przeprowadzonych czynnościach trafi do właściciela – informuje podkomisarz Marta Fac, oficer prasowy KMP w Przemyślu.
47-latek przyznał się do zarzutu kradzieży. Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Prawdziwy kryminalista... Chłop może faktycznie nie wiedział, że teraz bez problemu można znaleźć telefon, niektórzy mordercy siedzą po 8lat, a ktoś za kradzież telefonu 5lat... Polska...
Szczęściarz.....
Prawdziwy kryminalista... Chłop może faktycznie nie wiedział, że teraz bez problemu można znaleźć telefon, niektórzy mordercy siedzą po 8lat, a ktoś za kradzież telefonu 5lat... Polska...