Późnogotycka rzeźba w drewnie Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, odnaleziona na strychu klasztornym oo. Franciszkanów Konwentualnych w Przemyślu, jest na etapie zaawansowanej konserwacji.
Konserwacja rzeźby jest bardzo czasochłonnym procesem. Wstępne rozpoznanie, określenie czasu powstania (początek drugiego ćwierćwiecza XVI w.) i środowiska, z którego pochodzi, były początkowymi pracami badawczymi, wykonanymi przez eksperta i historyka sztuki. Kolejne: oczyszczenie wstępne, oczyszczenie pogłębione, stratygrafia, badania laboratoryjne gruntów i składu warstwy malarskiej, pierwotnej i wtórnej, rodzaju podłoża drewnianego, usunięcie przemalowań to już zakres prac dla konserwatora[paywall].
– Obecnie konserwatorzy i rzeźbiarz uzupełniają brakujące części rzeźby, czyli choćby elementy przyściennej kompozycji przy figurze Marii i dzieciątka z jabłkiem trzymanym w lewej ręce, prawą błogosławiącego i odtwarzają podstawę, fałdy szat, wpasowują dłonie, układają i dopasowują Dzieciątko podtrzymywane na dłoni Marii. Prace te, oprócz dokładnego doboru materiału rzeźbiarskiego, wymagają umiejętności rzeźbiarskich, precyzji i wielkiej cierpliwości
Reklama
– wyjaśniła Beata Kot, były Wojewódzki Podkarpacki Konserwator Zabytków w Przemyślu, a obecnie Społeczny Opiekun Zabytków.
Te wszystkie kwestie sprawiają, że decyzje dotyczące opracowania artystycznego rzeźby są jeszcze otwarte i – jak stwierdziła B. Kot – zapewne najtrudniejsze. Zostaną rozstrzygnięte w gronie specjalistów. Ojcowie franciszkanie planują przywrócić rzeźbę do kultu, aby była świadectwem średniowiecznej historii kościoła i klasztoru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze