– Na oddziale dziecięcym Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu nie ma miejsca dla matek opiekujących się chorymi dziećmi. Zostają ze swoimi pociechami nie tylko w dzień, ale również w nocy. Sytuacja jest dla nich mało komfortowa, ponieważ nie mają na czym spać. – Kiedyś były leżaki, teraz nie ma nawet tego. Zabrali, a w zamian nie dali nic. Chcąc pozostać na noc przy swoim dziecku, trzeba samemu zorganizować sobie miejsce do spania.
A że w sali jest tego miejsca mało, musi wystarczyć sam koc rozłożony na podłodze, w wyniku czego nietrudno o chorobę. Co mamy jednak zrobić? Przecież nie można zostawić kilkumiesięcznego niemowlęcia samego na noc – uskarża się matka półrocznego Szymka.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.jaroslawski szpital to wogole porazka, na sorze na ortopede trzeba czekac 12 godzin!!! az łaskawie przyjdzie i powie zeby zrobic prześwietlenie a potem orzeknie ze włąściwie noga skręcona nie boli wiec mozna siedziec i czekać:)
jaroslawski szpital to wogole porazka, na sorze na ortopede trzeba czekac 12 godzin!!! az łaskawie przyjdzie i powie zeby zrobic prześwietlenie a potem orzeknie ze włąściwie noga skręcona nie boli wiec mozna siedziec i czekać:)