Część strażaków ochotników z OSP w Gorzycach w gminie Tryńcza nie wyobrażała sobie funkcjonowania formacji bez starego wozu strażackiego, wysłużonego magirusa deutza. Szefostwo gorzyckiej jednostki chciało inaczej – kupiło nowego renaulta mastera, decydując o sprzedaży staruszka. Tego tym pierwszym było dość: rzucili legitymacjami, oddali mundury i wypisali się z szeregów OSP.
– Cała sprawa zaczęła się jeszcze w zeszłym roku, po zebraniu naszego zarządu, który głosował nad zakupem nowego auta. Niestety, część zarządu nie została poinformowana o tym, że kupując nowe auto, będziemy musieli sprzedać stare. Nasz prezes, naczelnik, radni i wójt gminy usilnie do tego dążyli – powiedzieli nam strażacy ochotnicy, którzy nie godzili się na sprzedaż starego magirusa[paywall]. – Wójt nas ewidentnie zbywa. Byliśmy u niego, rozmawialiśmy, próbując przekonać do pozostawienia samochodu. Deklarowaliśmy, że jesteśmy w stanie sami utrzymać wóz i rozbudować remizę. W odpowiedzi usłyszeliśmy, żeby go sobie kupić. Jeden z druhów zadzwonił więc do urzędu gminy i poinformował, że kupi auto. Nagle jednak się okazało, że ma zostać wystawione na licytację. Na walnym zebraniu naszego OSP poruszyliśmy ten temat, jednak prowadzący zebranie przy każdej sposobności nas uciszał. Auto jest własnością OSP, a nie urzędu gminy, więc oni nie mają do niego żadnego prawa. Zgodnie z wzorcowym statutem powinno się odbyć głosowanie zarządu lub głosowanie na walnym zebraniu, jednak czegoś takiego nie było. 5 marca, po cichu, zamieniono auta. W związku z tym 22 druhów złożyło rezygnację z członkostwa. To jednak na nikim nie zrobiło żadnego wrażenia – dodali.
W Urzędzie Gminy w Tryńczy usłyszeliśmy, że to sprawa między Zarządem OSP w Gorzycach a ową grupą strażaków ochotników. – To zarząd podjął decyzję o wymianie samochodów. Omawiana była na walnym zebraniu członków. Trudno powiedzieć, dlaczego strażacy kierują pretensje do wójta gminy. To nie była jego decyzja – powiedziała nam kierownik referatu inwestycji UG w Tryńczy Dominika Kozak.

fot.ze zbiorów własnych
Stary wóz strażacki marki Magirus Deutz ma wiele lat służby w OSP Gorzyce.
Przyznać trzeba, że nowy samochód pożarniczy marki Renault Master z zabudową kontenerową oraz podwójną sześcioosobową kabiną wygląda bardzo dobrze. Został przygotowany przez firmę Bibmot z Mielca, która specjalnie dla jednostki OSP w Gorzycach wykonała jego zabudowę. Na wyposażeniu pojazdu są m.in.: zbiornik na 1 tys. litrów wody, zbiornik na 100 litrów środka pianotwórczego, agregat wysokociśnieniowy z linią szybkiego natarcia, klimatyzacja, wyciągarka oraz maszt oświetleniowy wyposażony w dwie najaśnice. Samochód kosztował 195 tys. zł. Fundusze na jego zakup przekazała gmina Tryńcza, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska oraz Komenda Główna PSP w Warszawie.
– Stary wóz miał zbiornik na dwa i pół tysiąca litrów wody. Nowy jest nowoczesny, ale, naszym zdaniem, mały. Nie będzie nim można wyjeżdżać choćby do pożarów. Nie widzieliśmy przeszkód, aby na wyposażeniu były dwa auta. Remizę mogliśmy rozbudować. Stało się jednak inaczej, więc złożyliśmy rezygnację, która została przyjęta.
Prezes OSP w Gorzycach Zdzisław Chmura kompletnie nie rozumie pretensji strażaków ochotników. Uważa, że to burza w szklance wody. – Dwadzieścia dwie osoby złożyły rezygnację z członkostwa, a nasze szeregi liczą 103 osoby. OSP w Gorzycach ma się dobrze! Oczywiście, że przyjąłem ich rezygnację. Kazałem zdać mundury. Jeśli im się wydaje, że to oni rządzą, grubo się mylą. Podczas walnego zebrania wszyscy, także wspomniana grupa, podniosła ręce przy głosowaniu o zakupie nowego samochodu. Po konsultacjach z fachowcami, czyli Państwową Strażą Pożarną uznaliśmy, że bezsensem byłoby utrzymywanie dwóch samochodów – powiedział.
Naczelnik OSP w Gorzycach Leszek Flak dodał: – Nie było możliwości, aby w jednostce były dwa wozy. Mieliśmy wybór: albo zostawiamy stary, prawie 40-letni, albo kupujemy nowoczesny. Ci ludzie mówią o sentymencie do starego pojazdu? Sentyment do niego mogę mieć ja, bo to ja go tutaj sprowadzałem. Ale teraz realia są zupełnie inne. Zarząd żadnej decyzji nie podjął sam. Ci, co teraz wypowiedzieli członkostwo, byli na walnym zebraniu, głosowali za, więc kompletnie nie wiem, o co im teraz chodzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi tylko o kasę.
Napisane ile za nowy a ile wzięli za stary i gdzie kasa ?
Jak można zamienić wóz bojowy na samochód pomocnicze
Moim zdaniem jest to kiełbasa przed wyborcza, niektórzy ludzie co nie są w temacie widzą tylko nowy samochód a że tym wozem można jedynie jechać na imprezę to nikt nie wie
Ja słyszałam,że chcieliście dwa. A na przykład taki Ubieszynie ma żuka... Nie można im tego oddać a mieć nowy??
No tak jednostka OSP, która przy dużym pożarze i tak nie będzie mogła być w centrum a będzie tylko jednostka pomocnicza przy Państwowej Straży chce wóz bojowy czterdziestoletni zamiast nowy samochód, który na ich częste wyjazdy i potrzeby w zupełności wystarczy
To są strażacy mężczyźni czy jakieś baby ze strzelają takie fochy??
Starego grata chcecie 40 letniegoCo i tak nie możecie gasić pożarów
Ubieszyn nie ma juz zuka ;) od dluzszego czasu jest now woz
Niby dlaczego nie może gasić? Jeszcze starsze wozy słóżą jednostkom
Nowy samochód strażacki za stary 40 letni nad czym się tu zastanawiać . Prawda jest taka że większość tych osób została zbuntowana przez kilku wiecznie nie zadowolonych którzy zawsze znajdą dziurę w całym . Ale promocja Gorzyc - WSTYD .
Prawdą jest to że te same osoby mieszają w LKS , OSP i innych organizacjach . Ich motto brzmi im gorzej dla Gorzyc tym lepiej dla nich .
Bo nie maja uprawnień, mogą przyjechać i asystować PSP ale sami nie mogą podjąć działań przed PSP lub ich zgodą
stare dziady siedza i skladki tylko pobieraja to nie potrzebuja wozu bojowego to poco wogole ta straz zlikwidowac wyjebac naczelnika i caly zarzod skoro panstwowa i tak gasi
wstyd to jest miec takiego naczelnika strazy
baby to z tych radnych co nie maja swojego zdania tylko liza dupe w..
Teraz to już nie mają nawet z czym jechać, głównie chodzi o transport wody i wjazd w teren a ten nowy samochód nie jest przystosowany do tego
Co tu porównywać busa z ciężarówką. A tak na prawdę od kilku lat była obietnica rozbudowy straży i kupna małego samochodu a teraz nie ma nic. Nikogo nie trzeba buntować, ludzie sami widzą co się dzieje
Ludzie nie banda jeździć dwoma samochodami pożarniczymi ale nową drogą oświetloną nowymi lampami pojadą na nowo powstały plac zabaw . Ci którzy nie będą się bawić na placu zabaw pójdą nowym chodnikiem na mecz i zobaczą nowo wyremontowana szatnie . A może faktycznie zamiast tego dwa wozy i dwa garaż ?
Ludzie nie będą jeździć ale te auta będą im słóżyć gdy przyjdzie taka potrzeba, z resztą po co radni z Gorzyc obiecywali gruszki na wierzbie! Jednym słowem była to kiełbasa przed wyborcza. Jaki tam plac zabaw jak brakło kasy na niego, zobaczcie jak wygląda plac zabaw w gniewczynie albo w innych miejscowościach
Masz rację najlepiej wszystkich wyjebać a najlepiej zacząć od prezesa bo tylko wstyd przynosi. Chłopaków od debili i złodzieji wyzywa a sam zapomniał jak się napił na Kalwarii i później bił się w autobusie z innym strażakiem
zasiedzieli sie na stolkach kolesiostwo uklady mafia przydaloby sie temu przygladnac jak w sieniawie radni bezradni wybory sie zblizaja
Kiedyś ktoś mądry powiedział że do idioty nie dotrze żadna argumentacja i to prawd .
Jak to zwykle w Gorzycach bywa nigdy nie dogodzi, żadna nowość. Nie dostaliby wozu to by narzekali że mają stary i się do niczego nie nadaje już. Dostali nowy to też nie pasuje bo za mały, jakby co najmniej co tydzień na wielkiej akcji byli. Ale jak zwykle znalazło się kilku bohaterów i buntują wszystkich, ważne żeby robić szum, nie ważne czy sensownie czy ne.
tych kilku bohaterów zawsze wiele ma do powiedzenia zaczynając od Tadzia małe ma przełożenie w gminie wiec na Gorzycach chcę wypromować Adasia, a ten malutki i głupiutki wiec będzie dobrą marionetka do sterowania, trochę zadymy by zrobił - dlatego już zaczęło się promowanie na przyszłego gminnego radnego, kolejny wielki gUGU , jak jest potrzebny jako kierowca to go nie ma bo w pracy - jeden z argumentów dla którego nie warto trzymać dużego wozu bo potrzeba kierowców z kategorią C, poza tym mamy Państwową Straż Pożarną w Przeworsku, mamy Straż Pożarna w Tryńcza, Sieniawie, Wólce Pełkińskiej w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego wiec po co kolejna jednostka która nie ma kierowcy ?
Każdy strażak z krwi i kości wie że na naszym terenie jest za mało samochodów beczek i to potwierdził komendant PSP Przeworsk. Macie teraz samochód imprezowy to się bawcie nikt wam tego nie żałuje, po prostu tylko się teraz pokażcie bo jak do tej pory to nie widać staży z Gorzyc nigdzie, były manewry gminne nie było nikogo, był wypadek na Gorzycach też nie było nikogo jedynie cywile z byłego osp dotarli pierwsi udzielić pomocy poszkodowanemu do czasu gdy przyjedzie karetka
Nikt nie chciał nowego wozu, większość strażaków z Gorzyc którzy są w temacie chcieli doposażyć straż między innymi w chełmny i innego typu rzeczy które są potrzebne do wyjazdu na akcje, w tej chwili Gorzycka straż nie ma nic, nie ma nawet strażaków po kursach bo odeszli
Te "strażak" ten nick jest zajęte, mało się znasz bo ten nowy wóz też musi mieć kierowcę kategorii C a po za tym chłopaki nie chcieli kasy za jazdę a nawet się dokładali do interesu
Jak to mówią umiesz liczyć licz na siebie a nie na Przeworsk, Tryńcze, Wólke czy np Sieniawe która chciała wyjść z systemu, za nim oni dojdą to mija co najmniej dwadzieścia minut co na miejscu był konkretny wóz który mógł wjechać w teren z dużą ilością wody. Teraz na Gorzycach jest samochód wycieczkowy
Właśnie Ci cywile jadąc pomóc na własną ręke do wypadku pokazali że im nadal zależy, chcą i potrafią zareagować na czas a propo innych jednostek jak się ktoś zna to wie że Wólka Pękińska tu nie przyjedzie bo nie ich rejon
Oddanie wozu można zawdzięczyc napewno naszym wspaniałym radnym Panu Leszkowi Flakowi i Panu NiznikowiWielcy radni przeze tyle lat kadencji nic dobrego nie zrobili tylko dbają o własne dupska do niczego się nie nadają a chlyba że do zdjęć do gazetki gminnej :-):-)
Brawo Radni pokazaliście jak nisko można upaść przed Tryncza , a i czym teraz pan Leszek będzie kostkę mył ? Nie za mało wody albo słabe ciśnienie ??
do strażak patryku f albo ktos z twojej rodziny ,najpierw zmien nick bo z ciebie strażak jak z koziej duxx trąba , wzieliscie ze strazy nowa piłe motorowa a oddaliscie zepsuta po 10 latach ,wzieliscie ze strazy nowa pompe pływającą i pompowaliscie swoje stawy do póki się nie zniszczyła i wtedy oddaliscie ,zabieracie miejsca na szkolenia strażakom ktorym naprawde by sie to przydalo ,obrażasz ludzi którzy w przeciwieństwie do ciebie jeżdża do zdarzeń i uczestniczyli w obstawach ,a ty ile razy chociaz byles przez ostatnie lata w remizie albo chocby na zebraniu ?ostatni raz to chyba wtedy jak odsprzedaliscie magirusa gminie za 3razy wiecej jakzescie go kupili.
A miało być tak hucznie na 70 lecie straży gorzyckiej, wójt na zebraniu obiecał drugi samochód oraz dobudowę drugiego garażu, wszystko było takie proste i łatwe: kasa, dokumentacja, z marszu i dynamicznie bo to żaden problem dla takiego turbo wójta. . wszyscy klaskali i się cieszyli - i dali się klasycznie wydymać wójtowi prezes, naczelnik i radny, pani sołtys, radny rewizyjny i cała gorzycka straż. nie stawiajcie nowego św. Floriana bo znów pęknie !!!
- co to znaczy "być przy dużym pożarze? , czy wiesz Anonim jaka jest różnica między GBA a GLBA ? A tak w ogóle to masz jakieś pojęcie o klasyfikacji samochodów pożarniczych? O taktyce i zasadach gaszenia pożarów przestrzennych ? To "nowoczesne cudo" z mokrej trawy nie ruszy na tych gumach , a przy tym zwisie tylnym nawet przez psią kupę nie przejedzie....
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi tylko o kasę.
Napisane ile za nowy a ile wzięli za stary i gdzie kasa ?
Jak można zamienić wóz bojowy na samochód pomocnicze