Chyba nie ma tygodnia, żeby nie pojawiały się informacje o tym, że celnicy udaremnili przemyt papierosów, alkoholu, bursztynu, zabytkowych dzieł sztuki, czy nieraz bardzo egzotycznych okazów fauny. Co się potem z tym wszystkim dzieje?

– Zatrzymane podczas kontroli celnej towary trafiają do magazynów depozytowych Służby Celnej i tam czekają do chwili sądowych rozstrzygnięć – mówi Edyta Chabowska, rzecznik prasowy Izby Celnej w Przemyślu. W przypadku orzeczenia przez sąd przepadku na rzecz Skarbu Państwa Izba Celna wszczyna postępowanie likwidacyjne, w ramach którego, w zależności od rodzaju zatrzymanego towaru, może go sprzedać, zniszczyć lub bezpłatnie przekazać.
– Po prawomocnym wyroku sądu i[paywall] orzeczeniu przepadku na rzecz Skarbu Państwa zarekwirowany tytoń i alkohol z mocy prawa podlegają niszczeniu – wyjaśnia rzecznik. W tym roku Izba Celna w Przemyślu przekazała do zniszczenia prawie pięćdziesiąt milionów sztuk papierosów, ponad sześćset pięćdziesiąt kilogramów tytoniu oraz prawie osiem tysięcy litrów alkoholu. Niszczenie odbywa się w ten sposób, że papierosy pod eskortą transportowane są do wyspecjalizowanej firmy utylizacyjnej i tam pod okiem komisji, która dba o to, aby całość towaru całkowicie i nieodwracalnie utraciła swoje wartości użytkowe, są niszczone. Powstały po mieleniu odpad trafia na przykład do cementowni, w której wykorzystany zostaje jako paliwo alternatywne. Kolejne trzydzieści jeden milionów sztuk papierosów, prawie trzy tony tytoniu w postaci krajanki i suszu tytoniowego oraz ponad sześć tysięcy litrów alkoholu zarekwirowanych od początku tego roku czeka na decyzję sądu o zniszczeniu.

– Często zdarza się, że celnicy konfiskują nie tylko nielegalny towar, ale także pojazdy, które zostały przystosowane do przemytu. Wtedy również, po orzeczeniu przez sąd przepadku na rzecz Skarbu Państwa, takie pojazdy zostają przeznaczone do sprzedaży. W tym roku przemyska Izba Celna sprzedała już dwieście czterdzieści cztery samochody za łączną kwotę ponad sześćset pięćdziesiąt tysięcy złotych. Natomiast w ramach możliwości nieodpłatnego przekazania siedemnaście aut przekazaliśmy w celach edukacyjnych na rzecz placówek oświatowych z naszego regionu. Najczęściej są to szkoły samochodowe – tłumaczy E. Chabowska.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To niech mi przekażą bezpłatnie :)
To niech mi przekażą bezpłatnie :)