Jak udało nam się ustalić, w zakładach karnych w Przemyślu i Medyce nie ma ani jednego osadzonego, u którego potwierdzono obecność koronawirusa.
Od czwartku, 16 kwietnia, w całym kraju obowiązuje nakaz noszenia masek ochronnych w miejscach publicznych. Funkcjonariusze w zakładach karnych mają taki obowiązek już od 6 kwietnia. Wprowadzono też całkowity zakaz wyjść więźniów na zewnątrz do pracy.
– Od 12 marca wszystkim wchodzącym[paywall] na teren więzień mierzona jest temperatura, a osoby, które mają gorączkę, nie są wpuszczane – informuje podpułkownik Elżbieta Krakowska, rzecznik prasowy dyrektora generalnego Służby Więziennej.
Tydzień później we wszystkich aresztach śledczych i zakładach karnych wprowadzono zakaz odwiedzin. – Równocześnie, aby zapewnić osadzonym kontakt z bliskimi, zwiększono możliwości kontaktu telefonicznego, korespondencyjnego i za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Osadzeni mają także szerszy dostęp do telewizji, radia i prasy. Wprowadzono dodatkowe zajęcia terapeutyczne, edukacyjne i kulturalno-oświatowe, indywidualnie i w małych grupach. Służba Więzienna do minimum ograniczyła transporty osadzonych i przemieszczanie w ramach oddziałów – podaje E. Krakowska.
Chcieliśmy się dowiedzieć, jak wygląda procedura w przypadku nowych więźniów, ponieważ hipotetycznie mogą być nosicielami wirusa. – Obowiązują przyjęte i opracowane wspólnie z Głównym Inspektorem Sanitarnym procedury postępowania i kryteria kwalifikacji osadzonych, wobec których istnieje zagrożenie zakażenia koronawirusem. Każdy podejrzany przypadek zgłaszany jest do sanepidu – zaznacza rzecznik Służby Więziennej.
Nie otrzymaliśmy danych dotyczących naszego regionu. Dowiedzieliśmy natomiast, że w całej Polsce 60 więźniów poddanych jest profilaktycznej obserwacji medycznej w warunkach izolacji, ponieważ przed umieszczeniem w zakładzie karnym przebywali w krajach, gdzie występuje koronawirus lub mogli mieć kontakt z osobą zarażoną. Jak udało nam się ustalić, w zakładach karnych w Przemyślu i Medyce nie ma ani jednego osadzonego, u którego potwierdzono obecność koronawirusa.
W skali kraju jest natomiast jeden więzień, u którego test dał wynik dodatni. Sąd zastosował wobec niego areszt, gdyż nie stosował się do zaleceń kwarantanny. – Przebywa on w specjalnie przygotowanym na czas epidemii izolatorium, w oddzielnym budynku, w całkowitej izolacji, gdzie ma kontakt wyłącznie z personelem medycznym. Jego stan zdrowia jest dobry i na bieżąco monitorowany – podaje E. Krakowska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Może zaczną przyjmować tych z grupy ryzyka statystyki będą inne
Może zaczną przyjmować tych z grupy ryzyka statystyki będą inne