W poprzednim numerze zaprezentowaliśmy najważniejsze zapisy oświadczeń majątkowych za 2021 r. włodarzy czterech największych miast w naszym regionie, czyli: prezydenta Przemyśla oraz burmistrzów Jarosławia, Przeworska i Lubaczowa. Burmistrzów w naszym regionie jest jeszcze ośmiu. Poniżej prezentujemy analizę ich majątkowych „spowiedzi”.
Mimo, że większość oświadczeń majątkowych została sporządzona w marcu i kwietniu, najpóźniej na początku maja br., wciąż nie ma ich dostępnych na stronie internetowej (w Biuletynie Informacji Publicznej) urzędu jeśli chodzi o burmistrzów: Radymna, czyli Mieczysława Piziurnego, miasta i gminy Cieszanów, czyli Zdzisława Zadwornego oraz miasta i gminy Oleszyce, czyli Andrzeja Gryniewicza[paywall].
Nasz przegląd zaczynamy od burmistrza miasta i gminy Sieniawa Adama Wosia. Zasiadający od prawie 16 lat w fotelu włodarza – wg oświadczenia majątkowego za 2021 r. – jest zapobiegliwy, lubi oszczędzać. Ma 203 tys. zł, 2 tys. 800 euro i 200 funtów brytyjskich oszczędności. Nie ma domu, posiada niewielkie mieszkanie o powierzchni 58,38 m kwadratowych, będące małżeńską współwłasnością. Na jego zakup wziął w 2017 r. kredyt w wysokości 111 tys. 822 zł (do spłaty: 16 tys. 467 zł). Od 1996 r. posiada – nabyte od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa – grunty rolne i nieruchomość rolną (od 1998 r.). W fotelu burmistrza zarobił w ub.r. 169 tys. 514 zł. Otrzymał także nagrodę (4 tys. 400 zł) za dobre wyniki zawiadywanego przez niego miasta i gminy w Narodowym Spisie Powszechnym 2021. Ponad 1 tys. zł zarobił za udział w posiedzeniu Rady Powiatowej Podkarpackiej Izby Rolniczej w powiecie przeworskim. Po stronie strat musiał przełknąć gorzką pigułkę – ze zgromadzonego kapitału pieniężnego stracił aż 38 tys. 390 zł. Jeździ 14-letnim peugeotem.
Burmistrz miasta i gminy Kańczuga Andrzej Żygadło ma 12 tys. zł oszczędności. Mieszka w domu o powierzchni 108 m kw., wartości 300 tys. zł. Posiada ponad półhektarowe grunty leśne o wartości 12 tys. zł. W Urzędzie Miasta i Gminy Kańczuga w 2021 r. zarobił łącznie 158 tys. 659 zł. W oświadczeniu majątkowym wpisał także kwotę 86 tys. 308 zł jako dochód związany ze świadczeniem emerytalnym. 5 tys. 200 zł otrzymał jako nagrodę spisową dla Gminnego Komisarza Spisowego. Otrzymał również 300 zł diety za udział w Lokalnej Grupie Działania w Pawłosowie. Jeździ 7-letnim suzuki SX4.
Burmistrz miasta i gminy Dubiecko Jacek Grzegorzak mieszka w 135-metrowym domu o wartości 350 tys. zł. Oszczędności ma jak na lekarstwo, bo ledwie 1 tys. zł. Będąc burmistrzem malowniczego miasteczka, w którym na świat przyszedł Ignacy Krasicki, i równie urokliwej gminy, zarobił 175 tys. 558 zł. Posiada 13-letniego renault megane.
W marcu 2019 r. wziął pożyczkę na remont domu w kwocie 100 tys. zł. Do spłaty pozostało mu 41 tys. 788 zł.
Zaskakiwać i to bardzo może oświadczenie majątkowe bezpartyjnego Wacława Szkoły, burmistrza miasta i gminy Pruchnika. Nie z racji oszczędności, których ma 125 tys. zł, a z racji kolejnych rubryk. Z nich wynika, że W. Szkoła jest... „bezdomny”. Nie posiada ani domu, ani mieszkania, ani gospodarstwa rolnego, ani innych nieruchomości. Pytanie więc: gdzie mieszka? Ma co prawda dwa samochody: mitshubishi ASX z 2020 r. oraz toyotę auris z 2013 r., ale trudno przypuszczać, aby tam spędzał dnie i noce. Tym bardziej może to dziwić, bo sporo (najwięcej z prezentowanych tu osób) w 2021 r. zarobił w fotelu burmistrza – 208 tys. 929 zł. Do tego ma emeryturę, której w ub.r. otrzymał 104 tys. 720 zł. Do tego – jako wynagrodzenie dodatkowe – wykazał dochód w kwocie 4 tys. 400 zł. Tą „bezdomność” traktować oczywiście należy jako żart, bo z wielką dozą prawdopodobieństwa właścicielem mieszkania lub domu, w którym mieszka burmistrz miasta i gminy Pruchnik jest osoba z najbliższej rodziny.
Burmistrz miasta i gminy Narol Grzegorz Dominik, którego kadencja jest debiutancka na tym stanowisku, posiada 20 tys. zł oszczędności. Miesza w domu o powierzchni 100 m kw. (wartość: 110 tys. zł). Jest właścicielem 3-hektarowego gospodarstwa rolnego o wartości 250 tys. zł, które zabudowane jest budynkiem gospodarczym i dwoma domami. Łączna ich wartość to 200 tys. zł. Żadnego dochodu w 2021 r. to mu nie przyniosło. Przychód natomiast to kwota 3 tys. zł. W urzędzie zarobił „niewiele” (w porównaniu z innymi kolegami po fachu), bo 128 tys. 73 zł. 4 tys. 400 zł to wspominana już nagroda spisowa. Jeździ 14-letnim oplem corsą. Ma dwa kredyty. Jeden w wysokości 120 tys. zł (do spłaty pozostało: 84 tys. 44 zł), drugi w wysokości 100 tys. zł (do spłaty pozostało: 87 tys. 555 zł).Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze