Sporo szczęścia mieli pasażerowie autobusu, w który z impetem uderzył kierowca osobówki. Z groźnej sytuacji wyszli bez szwanku. Mężczyzna, który wjechał w autokar, najprawdopodobniej zasnął za kierownicą.
Do zdarzenia doszło wczoraj, na autostradzie A4. Ze wstępnych ustaleń łańcuckiej policji wynika, że około g. 1 w nocy na trasie w kierunku Rzeszowa kierujący fordem 30-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego uderzył w tył jadącego przed nim autobusu, a potem w bariery ochronne. Wszystko wskazuje na to, ze mężczyzna zasnął za kierownicą, w wyniku czego stracił panowanie nad samochodem. Na szczęście ani pasażerowie autobusu (40 osób), ani kierujący osobówką nie odnieśli obrażeń. Jadący autobusem podróż kontynuowali podstawionym pojazdem zastępczym, a sprawca zdarzenia został ukarany mandatem. Zarówno on, jak i kierowca autobusu byli trzeźwi.

fot.KPP Łańcut
W autobus z 40 osobami na pokładzie z impetem uderzył kierowca osobówki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
BĄDŹMY OSTROŻNI - ZYCIE.PL